Po 27.10.2009
 Oceń wpis
   

Rynek zapomina o „Rajdzie św. Mikołaja” – to zwyczajowa nazwa wzrostów na giełdach w końcówce roku. Zadaje sobie pytanie; czy to co obserwujemy nie jest czasem jego zapowiedzią. Dlaczego? Poniżej postaram się uzasadnić dlaczego uważam, że w ostatnich dwóch miesiącach roku czeka nas „Rajd św. Mikołaja”. Na wstepie zakładam, że nie będziemy świadkami żadnego zdarzenia o charakterze losowym. Po pierwsze mamy ogromną szansę na bardzo duży wynik roczny dla zdecydowanej większości profesjonalnych uczestników rynku. Skoro nikomu nie będzie zależało na spadkach, a będzie szansa wycisnąć jak największe bonusy roczne z wyniku to po co będzie sprzedawać. Po drugie wyobrażają sobie państwo co stałoby się ze światowym systemem finansowych, gdyby rok po upadku Lehman Brothers doszło do kolejnego krachu? Dlatego ryzyko jego wystąpienia oceniam nisko. Po trzecie dane makroekonomiczne. Niska baza sprzed roku powoduje, że w IV Q 2009 jest szansa na potężny skok dodatniej dynamiki wzrostu PKB w USA – jest więc pod co grać. Także inne wskaźniki fundamentalne będą rosły z samego faktu niskiej bazy sprzed roku. Proszę nie tłumaczyć tego „gorszymi od prognoz danymi o zaufaniu konsumentów” ponieważ nie przekładaja się one na zmniejszenie wydatków konsumpcyjnych, które nawet pomimo zakończenia programów rządowych dopłat do różnych produktów jest wyraźnie lepsza od prognoz. Dlatego uważam, że to bardzo dobre posunięcie, by wywołać korektę właśnie teraz ponieważ staje się ona ostatnią szansą na w miarę tanie skupy akcji w tym roku. Właśnie ten scenariusz wydaje mi się najbardziej logiczny, ale oczywiście może się załamać jeśli niedźwiedzie będą miały więcej argumentów (kasy) po swojej stronie. I to jest właśnie rynek, a mój punkt widzenia to punkt widzenia byka.

Obserwują rynek, otoczenie i siebie wnioskuje, że zbliżamy się teraz do momentu przełomowego tego impulsu spadkowego na giełdach. Emocje znów sięgają zenitu ponieważ rynek jest bombardowany informacjami, że zakończenie programów stymulacyjnych w USA zakończy hosse płynnościową. Chciałbym przypomnieć, że faktycznie w piątek kończy się rządowy program skupu długu bezpośrednio na amerykańskim rynku, ale programy TAF i TSFL będą trwały aż do marca, co oznacza, że choć rynek długu nie będzie już wspierany to wciąż FED będzie skupywał „toksyczne aktywa”, a amerykańskie obligacje nimi nie są. Co więcej, gdy największy gracz na amerykańskim rynku długu (ocenia się, że FED ma 47 % udział w rynku po stronie popytu na obligacje) odpuści i prawdopodobnie zacznie się tam bessa to uwalniany będzie czysto prywatny kapitał, który będzie szukał stopy zwrotu i jestem przekonany, że znacznej części wróci na rynek akcji dalej pompując indeksy. Zanik pakietów stymulacyjnych rządu powinien być więc zneutralizowany przez przepływ gotówki wypływającej z rynku długu. Zadziwia mnie skala spadków choć tak jak napisałem wcześniej to teraz najlepszy czas na przeprowadzenie większej korekty spadkowej, być może ostatni w tym roku. Zakładałem, że kulminacja korekty przypadnie dopiero na jutrzejsze dane o PKB w USA za IIIQ, ale obserwując siebie i swoje emocje, bo nie ukrywam, że rynek zbliża się do moim poziomów obrony, dochodzę do wniosku, że przesilenie albo rozstrzygnięcie (bo kto wie, może jednak rodzi się trend i wrócimy do bessy w pełnym tego słowa znaczeniu) jest już bardzo blisko. Na razie powiększam pozycje i nie popadam w panikę, ale jeśli rynek w nią popadnie to obetnie mi stopy dając nadzieje, że uda się otworzyć pozycje ponownie po niższych cenach.

Spadki indeksów giełdowych powodują, że oddala się perspektywa pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA (znów lipiec 2010 r) więc w oczywisty sposób działa to na niekorzyść USD dlatego pewnie jeśli korekta ma być tylko lokalnym spadkiem to jej ewentualne zakończenie pewnie zasygnalizuje potężny impuls osłabienia USD.

W listopadzie spodziewam się także rozstrzygnięcia na polu walki o japońską rewolucje w polityce gospodarczej. Mija bowiem mityczne 100 dni, w takcie których należy przeprowadzać reformy. Obawiam się, że jeśli takowa nie wystąpi to rynek szybko sobie przypomni, że JPY jest niżej oprocentowany od USD i wróci przede wszystkim carry trade względem japońskiej waluty. Jednak JPY może w listopadzie pozostawać silny tworząc wtórną korektę. Jeśli do końca miesiąca rewolucji nie będzie to będzie czas na zajęcie większych krótkich w tej walucie względem wszystkich walut.

Już wczoraj pisałem, że bardzo silnie rośnie bliska część krzywej dochodów w Australii (przez dwa ostatnie dni o 100 pb) co daje nadzieje na wieksza od prognoz podwyżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RBA (3/11). Dlaczego więc nie korzystać z paniki i nie kupować teraz AUD ???


Czeka nas pasjonująca końcówka tygodnia, a stawką jest to, czy w tym roku wystąpi „Rajd św. Mikołaja”.

 

Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 27.10.09


buy AUDUSD 0,7 j @ 0,9097
buy AUDCAD 0,2 j @ 0,9718

 

 


Portfel na 28.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,41
AUDCAD L 1,2 j @ 0,9467
AUDUSD L 4,0 j @ 0,8969
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: +2,81 %
YTD: -21,92 %
TR : +26,32 %
YOY: -12,28 %
CAGR: +19,16 %


Dźwignia na 28.10: 3,40-1

 

Komentarze (0)
Po 26.10.2009 Po 28.10.2009

Komentarze

O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-09-25 13:32
ryhol2:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
Idiotyczna teza. Dopóki nad GPW nie będzie wisiała podaż akcji z OFE, tak długo pies z kulawą[...]
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.