Dwie inflacje, a wycena EURUSD
 Oceń wpis
   

Dziś poznaliśmy dwie inflacje; jedna dla Eurolandu, druga dla USA, która łatwo generuje wnioski z analizy fundamentalnej pomocne także na rynku walutowym dla EURUSD. Okazuje się, że inflacja w Eurolandzie spada, jest niższa +0,7 %, od prognoz +0,9 %, poprzednio +0,8 %, a inflacja PCE z USA już zaczyna rosnąć +1,2 %, prognoz +1,2 %, poprzednio +1,1 %. Spadająca inflacja w Eurolandzie zachęca do luzowania, a rosnąca inflacja w USA zachęca do rozważań o możliwej podwyżce stóp procentowych. Jeśli faktycznie tak będzie to atrakcyjność EUR będzie spadać, a atrakcyjność USD powinna rosnąć. To jednoznacznie wskazanie dla EURUSD więc poziom 1,3500 jest bardzo poważnie zagrożony.

Komentarze (3)
Najgorsze co mogłoby się teraz... Przyczyna wyprzedaży walut EMEA?

Komentarze

2014-01-31 23:53:11 | 188.246.139.* | DFG
Re: Dwie inflacje, a wycena EURUSD [0]
To do kiedy hossa na WIGu? Jeszcze kilka miesięcy ? skomentuj
2014-01-31 22:49:25 | 31.175.63.* | dsihdisbfi
Re: Dwie inflacje, a wycena EURUSD [0]
Panie Andrzeju, dzięki za dobre merytoryczne komentarze rynkowe, niewiele osob robi
coś takiego w Polsce, dzięki wielkie pozdrawiamy skomentuj
2014-01-31 22:41:04 | 83.25.63.* | Slavantur
Re: Dwie inflacje, a wycena EURUSD [0]
Polecam zapoznać się z tymi oto dwoma artykułami:
http://www.cato.org/publications/commentary/ire-directed-germany-not-just-nitpicking
http://www.cato.org/publications/commentary/bernankes-monetary-mess
Za prawdę oświecające.

W tym świetle Eurozona jest w postępującej deflacji i zmusza system bankowy do
jeszcze większej restrykcyjności. Polityka oszczędności i reform była zbawienna dla
krajów południa, ale przesadzono z tym lekarstwem i większej dawce okaże się
trucizną. Zgodnie z przysłowiem, że dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane
dalsze dociskanie śruby bankom z intencją zabezpieczenia systemu bankowego przez
powrotem kłopotów potęguje deflację odbierając bankom płynność i możliwość
kredytowania biznesu, kiedy najbardziej tego potrzebuje, działając tym samym
procyklicznie w najgorszym momencie czyli w dołku... To zwiastuje szybki powrót
kłopotów jeśli nie zaczną realnego ograniczonego luzowania, a na razie jakoś się do
tego nie palą...
Drugą kwestią jest sprawa FEDu, który nieźle globalnie miesza. A to manipulacją
rynkiem złota poprzez największe banki i zbijanie ceny by kapitał nie uciekał
panicznie w złoto, a to zabawą w sapera z taper on z perspektywą albo przebicia bańki
i wielkiego BUM albo jeszcze większą skalą deprecjacji dolara tym razem w QE4. Oni
też próbują deflacji, również ograniczyli kredytowanie biznesu, stąd zmniejszenie się
bazy pieniężnej prywatnych podmiotów, a pieniądz bankowy idzie w kredytowanie państwa
i obligacje zamiast do gospodarki. Ten wzrost inflacji jest na razie mały i może
wynikać z powrotu tej płynności jaka wcześniej spekulowała za granicą. Ostatecznie
jak się pompuje w tak gigantycznych ilościach inflacji, a nawet hiperinflacji nie da
się ostatecznie uniknąć...
Czyli zgadza się euro w dół, dolar w górę, yen również z tendencją w górę (bo już nie
bardzo w co mają uciekać) i czekamy na nieuchronne złe dane o pkb i z eurolandu i z
USA, a może również z Chin. Ten rok na prawdę będzie przełomowy.
O manipulacji złotem by nie być gołosłownym:
http://www.counterpunch.org/2014/01/31/why-is-the-fed-tapering/ skomentuj
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.
2017-02-04 14:12
Arkals1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Ktoś coś wie na temat podatku z tego typu gier[...]