Wracamy do tematu QE w wersji europejskiej
 Oceń wpis
   

Wygląda na to, że wracamy do tematu QE w Europie ponieważ dziś poznaliśmy kilka ciekawych informacji w tym temacie. Okazuje się, że szef Bundesbanku Jens Weidmann wypowiedział się w taki sposób, który wskazuje, że Niemcy ściągają czerwone światło dla tego pomysłu, słowa te potwierdza członek ECB Josef Makuch, a dodatkowo Antonio Tanaji – komisarz ds. przemysłu KE – mówi, że poziom 1,40 i wyżej na EURUSD to zagrożenie dla gospodarki Hiszpanii, Włoch i Francji. Wnioski – po pierwsze rynek jest testowany na temat pomysłu QE w Europie, po drugie mamy próbę osłabienia EUR czyli mieliśmy dziś interwencję słowną. Reakcja jest jednak słaba, ale przed kolejnym posiedzeniem ECB (za tydzień) znów robi się gorąco.


Chcesz więcej informacji z rynku? Oto link do wersji beta nowego portalu www.acemarketu.com gdzie będą publikowane moje komentarze intraday dla rynków finansowych. Zapraszam do lektury.

Komentarze (1)
Wracamy do QE w wersji europejskiej
 Oceń wpis
   

Wygląda na to, że marcowe spotkanie ECB będzie niezwykle istotne dla rynku. Dziś pojawiły się pierwsze raporty banków, które pokazują ciekawe zjawisko. Rynek zaczyna oczekiwać znów na ważne decyzje banku centralnego. Dla przykładu bank BNP Paribas zakłada, że wkrótce (w marcu?) ECB ogłosi europejską wersję programu QE o wartości 300-500 mld EUR, a Commerzbank zakłada, że dojdzie do kolejnej obniżki stop procentowych do poziomu 0,10 % oraz do obniżenia stopy depozytowej z 0 % na -0,10 %. Jeśli rynek faktycznie zacznie pod to „grać” to szykować się będzie ruch w kierunku 1,4000 na EURUSD, a wprowadzenie europejskiej wersji QE zastąpi wycofywane amerykańskie QE co przedłuży hossę na akcjach i powinno pomóc odwrócić trend na przecenianych teraz walutach emerging markets.

 

Chcesz więcej informacji z rynku? Oto link do wersji beta nowego portalu www.acemarketu.com gdzie będą publikowane moje komentarze intraday dla rynków finansowych. Zapraszam do lektury.
 

Komentarze (9)
LTRO 3 szansą na kontynuację hossy na akcjach
 Oceń wpis
   

Hossa, jaką od 4,5 roku mamy na giełdach, możemy nazwać hossą płynnościową ponieważ jej podstawą była i jest płynność dostarczana przez banki centralne. W połowie roku sporą korektę na rynkach giełdowych wywołały spekulacje o możliwym rozpoczęciu procesu ograniczenia QE (zwany „Taper”) w USA – czyli odstawieniu płynnościowego narkotyku. Reakcja rynków – mocna korekta spadkowa – pokazała, że rynek jest uzależniony od płynności (co naturalne) więc jej ograniczenie spotka się z negatywną reakcją na akcjach. Wniosek jest oczywisty – rynek giełdowy strasznie boi się ograniczenia płynności. I w tym miejscu warto przejść do Europy, która wciąż jest chorym człowiekiem świata. Wczorajsze uzgodnienie warunków koalicji rządowej w Niemczech sprawia, że pewnie ECB wkrótce uzyska jakieś prerogatywy dla ogłoszenia pełnego QE w wersji europejskiej bądź też nowej formy LTRO 3. Minął dzień od ogłoszenia porozumienia w Niemczech i są już pierwsze przecieki w sprawie LTRO 3 – celem LTRO3 ma być upłynnienie przedsiębiorstw problemem jest jednak to, że przedsiębiorstwa to nie są podmioty regulowane i nie wszystkie mają wyemitowane obligacje. Wygląda na to, że ogłoszenie LTRO 3 nastąpi w styczniu, a w lutym FED ogłosi początek ograniczania skupu w ramach QE. Programy zaczną się znosić i wszystko zostanie po staremu czyli płynność będzie dalej dostarczana więc hossa powinna być kontynuowana.


 

Komentarze (0)
Powstają silne sygnały
 Oceń wpis
   

Wczorajsze dane NFP stają się pretekstem do wywołania większej zmienności na USD co jest logiczne ponieważ słabe odczyty wskaźników sugerują przedłużenie oddziaływania programu QE. Wygląda na to, ze QE nie będzie skrócone co najmniej do IQ 2014 roku, a to z kolei pozwala na wzrosty EURUSD w perspektywie pół roku. Na EURUSD widać wybicie nad poziom lutowych maksimów co otwiera przestrzeń do wzrostu w okolice 1,4000, ale dopiero w okolicach 1,4200 znajduje się opór o większym znaczeniu. Jest spora szansa, że tam dojdziemy w perspektywie końca roku. Teraz rynek EURUSD będzie czekał na pierwsze informacje z ECB, ale mając na uwadze, że rządu w Niemczech wciąż nie ma, nie ma wiec jakiś nowych wskazówek dla ECB, rząd ma być ustanowiony w listopadzie więc pewnie dopiero na grudniowym posiedzeniu ECB będzie na tyle odważny, aby „coś zrobić”. Do tego czasu mówi się, że publikowane w listopadzie dane z amerykańskiego dane za październik też będą gorsze więc wydaje się, że do początku grudnia EURUSD ma szanse na spore wzrosty.

 


Zapraszam wszystkich do odwiedzin strony MacroNext, gdzie codziennie publikowane są komentarze intraday z rynku Forex.

 

Komentarze (4)
Rośnie ryzyko polityczne w Europie
 Oceń wpis
   

Dziś Reuters poinformował cały świat, że rośnie ryzyko polityczne w Europie. Wcześniej rynek wyceniał, że niemieckie wybory przyniosą jednopartyjny rząd co pozwoli na mandat do zmian w ECB pozwalający w dość szybki sposób przystosować się do problemów jakie wciąż trawią Europę i jakie już pojawiają się na horyzoncie. Okazało się, że wybory w Niemczech zawiodły rynek, oddala się więc wizja szybkich zmian w ECB, co z kolei oznacza, że rośnie ryzyko niedostosowania reform ECB do szybko zmieniającej się sytuacji rynkowej. I właśnie w tym tkwi ryzyko polityczne o którym dziś straszy Reuters.


Zapraszam wszystkich zainteresowanych na szkolenie jakie poprowadzi mój kolega Jacek Maliszewski dotyczące zarządzania ryzykiem walutowym, które odbędzie się 23 X 2013 roku w Warszawie. Tu jest link do większej ilości informacji.

Komentarze (0)
1 | 2 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.
2017-02-04 14:12
Arkals1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Ktoś coś wie na temat podatku z tego typu gier[...]