Po 13.01.2012
 Oceń wpis
   

Trudno mówić o „braku reakcji rynku na cięcie ratingów” państw w Europie skoro w USA mamy dziś święto. Jak można było się przekonać już pod koniec ostatniego tygodnia rynki w większości zdyskontowały już sam fakt cięcia stąd spadki indeksów giełdowych nie były głębsze niż 1 % (gdyby ta decyzja miała miejsce jeszcze kwartał wcześniej to załamanie przyniosłoby ruch co najmniej 4 % w dół). Rynek decyzję już zdyskontował ale nie zdyskontował jej skutków, a tych poza wzrostem rynkowej premii za ryzyko oraz utraty przez EFSF najwyższego ratingu jeszcze nie ma.


Skąd taki optymizm na giełdach? Rynek chce wierzyć, że USA wchodzą w kolejną faze ożywienia po tym jak dane makro stają się coraz lepsze. Jeśli tak jest to kluczowe dla kontynuowania wspinaczki indeksów giełdowych będą kolejne lepsze od prognoz dane makro (a co najmniej nie gorsze od prognoz), stąd też wniosek że w tym tygodniu najważniejsze będą styczniowe dane z Nowego Jorku oraz Filadelfii oraz jak zwykle cotygodniowy raport z rynku pracy (ostatnio padły na nim powazne sygnały ostrzeżenia dla byków). Za wzrost indeksów giełdowych w USA odpowiadają także inwestorzy zagraniczni. Dlaczego? Dowód jest prosty. Gdy mamy perspektywę długoterminowego umocnienia amerykańskiej waluty (zwłaszcza w stosunku do Euro – powiedzmy o 10 % w stosunku roczny) oraz wzrost indeksów giełdowych o 10 % to inwestycja w USA wydaje się być super atrakcyjna, ponieważ realna stopa zwrotu dla inwestora zagranicznego wyniesie wtedy +22,22 % (=1,1/0,9 - 1) – kurs walutowy wzmacnia stopę zwrotu. Zupełnie inaczej jest w tym samym czasie dla inwestycji np. w Niemczech. Co z tego, że indeks wzrośnie w tym roku np. o 10 %, gdy waluta EUR straci 10 % i realna stopa zwrotu będzie równać się 0 % (=1,1/1,1 - 1). Kalkulacja ta jednoznacznie wskazuje jak bardzo atrakcyjne są teraz i w perspektywie inwestycji denominowane w USD czyli w USA.


Na koniec ciekawostka. Od początku roku bardzo silnie spadają stawki Liborowe dla USD oraz stawki FRA na całej krzywej w USD tak jakby zmniejszało się zapotrzebowanie na USD na rynku międzybankowym

Źródło; BBG

Ale dla inwestorów na EURUSD nie rzutuje to na ujemne punkty swapowe ponieważ stawki euroibor dla EUR też mocno spadają.

Źródło; BBG


Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym jest neutralny.

 

Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.

 

Komentarze (17)
Po 29.08.2011
 Oceń wpis
   

Dziś na tapecie znów mamy Włochy. Okazuje się, że pomimo iż na bidach stoi tylko Europejski Bank Centralny z każdym dniem narasta offer wszystkich tych, którzy chcą jak najszybciej pozbyć się śmieci. Ciekawe, że już nawet ECB nie jest w stanie powstrzymać naporu sprzedających i cena znów zaczyna spadać (rentowność powoli rośnie)

Źródło; Bloomberg

Chociaż w mediach sugerowane jest, że dziś udała się aukcja włoskich obligacji to jednak gdy przyjrzymy się bliżej widać, że twierdzenie iż się „udała” jest zbytnim optymizmem. Bid-to-cover dla papierów 10-letnich wyniósł tylko 1,269, a rentowność okazała się być wyższa 5,22 % od rynkowej (teraz 5,14 %). Rząd Włoch sprzedał niecałe 8 mld długu – należy pamiętać, że we wrześniu do zrolowania jest ponad 61 mld, a jeśli 7 września Niemcy stwierdzą, że pomoc dla krajów UE jest niekonstytucyjna to ceny włoskich papierów po prostu się załamią.


Rynek poznaje dziś także dane o zaufaniu konsumentów w sierpniu. Okazuje się, że w Europie wskaźnik wyniósł -16,5 pkt, prog. -16,6 pkt, poprz. -11,2 pkt

Źródło; Bloomberg

A wskaźnik dla USA ma wynieść 52,0 pkt, poprz. 59,5 pkt

Źródło; Bloomberg


Wskaźnik dla Europy dopiero zaczął spadać, natomiast dla USD dane są jeszcze nieznane. Z dłuższej perspektywy czasu widać, że od 10 lat spada ogólny wskaźnik zaufania co oznacza, że; konsumenci wydają coraz mniej, oraz zdając sobie sprawę z kryzysu zwiększają oszczędności. Dość wysokie poziomu zaufania w Europie sugerują, że Europa jest dopiero co w przededniu poważnych kłopotów.


Na koniec warto wspomnieć o tym co rynek walutowy wyczuwał już od dawna – jak donosi „Rzeczpospolita” – w 2012 roku może zabraknąć 15-20 mld PLN względem założeń budżetowych ze względu na spowolnienie gospodarcze. Choć to wstępne założenia, ale i tak już robią wrażenie pokazując na czym rynek będzie się teraz koncentrował. Finanse państwa są chyba w opłakanym stanie. To oznacza, że szykuje się ogromna dziura budżetowa, którą prawdopodobnie rząd będzie starał się ukryć przed wyborami, a która wypłynie zaraz po wyborach. To bardzo powazne zagrożenie dla PLN. Rynek PLN jakby czuł, że coś jest nie tak – inaczej przy 1,45 na EURUSD EURPLN nie kosztowałby 4,15 a co najmniej mniej niż 4,00. Coraz poważniej należy traktować prognozy sugerujące, że bardziej prawdopodobne jest iż wcześniej zobaczymy na EURPLN poziom 4,4000 niż 4,0000.

 

Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 75 % prawdopodobieństwa wzrostów.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.
 

Komentarze (3)
Po 11.07.2011
 Oceń wpis
   

Kryzys roku 2011 obala i ostatecznie obali mit, że obligacje to zysk bez ryzyka. Dziś pierwszy raz w historii rentowność 10-letnich obligacji Włoch przewyższyła rentowność tych samych obligacji Polski (teraz spread to +24 pb, rekord to -5 pb). To naprawdę historyczny moment, ponieważ pokazuje on, że sytuacja bardzo poważna i grozi faktycznemu istnieniu waluty Euro. W trakcie wyprzedaży rentowność tych obligacji sięgnęła maksimum 6,02 % i był to poziom najwyższy od 1997 roku.

Źródło; Bloomberg

Jak widać na wykresie historycznym

Źródło; Bloomberg

Poziom 6,00 % to silny opór, którego pokonanie będzie oznaczać, że bankructwo Włoch będzie tylko kwestią czasu. Rynek to wie, wie to także ECB, który jak tylko rentowność przekroczyła ten poziom, zaczął mocno interweniować zbijając rentowność w momencie pisania tego wpisu do poziomu 5,68 % (w międzyczasie papiery Hiszpanii posiadają rentowność 6,02 %, max 6,34 %), przejmując na swoją książkę coraz więcej śmieciowych obligacji. Ruch ECB wystąpił w ostatnim momencie pokazując rynkowi gdzie jest poziom (rynkowy Stalingrad) ostatecznej obrony. Wbrew temu co wcześniej wieszczono, Euro jako waluta okazuje się być jeszcze większym źródłem wielu napięć i kryzysów niż waluty krajowe. Dowód? Wszystkie państwa europejskie, które posiadają własne waluty zaczynają być traktowane jako bezpieczne przystanie względem krajów strefy Euro – dług tych państw zachowuje się stabilnie (przy dużych kapitałach, na rynku Forex gra się kupując/sprzedając dług danego państwa względem innego). Nie wiadomo kiedy kryzys roku 2011 się zakończy – ale wiadomo jedno lato tego roku będzie gorące. Wiadomo już także iż kryzys roku 2011 ostatecznie obali mit teorii finansów, iż obligacje to zysk bez ryzyka.


Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 66 % prawdopodobieństwa spadków.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.


 

Komentarze (0)
Po 22.06.2011
 Oceń wpis
   

Dwa dni po FED, a my – CHFPLN w okolicach 3,40 (max), WIG20 na ważnym wsparciu 2800 pkt, hiszpańskie 10-tki wciąż nad poziomem 5,60 % (5,65%)

Źródło; Bloomberg

a stawki Over Night pozostają bez zmian. Bieżąca sytuacja na rynkach sugeruje, że rynki odebrały wystapienie Bernenkiego i brak QE 3 jako negatywny czynnik sprzyjający wyprzedaży ryzyka. Najciekawsze jest jednak to, że dziś bardzo dynamicznie słabną papiery Włoch (rentowność zbliża się do ważnego poziomu 5,00 %)

Źródło; Bloomberg

Jeśli rentowność włoskich papierów przekroczyłaby poziom 5 % to rynek nagle zauważy, że to Włochy są potencjalnie największym zagrożeniem dla systemu finansowego świata, a nie Hiszpania (ponad 2 razy mniejsza) – której wywrócenie ma być sygnałem końca strefy Euro. Nastroje sprzyjają wyprzedaży – mój nastrój jest podobny. Kolejne ważne wydarzenie to dopiero dane z amerykańskiego rynku pracy za dwa tygodnie.


Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 57 % prawdopodobieństwa spadków.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.


 

Komentarze (2)
Po 15.04.2011
 Oceń wpis
   

Rzeczywistość realizuje się chyba szybciej niż wcześniej zakładano. Zaczyna się mówić, że ze względu na całkowitą zapaść greckiego budżetu jeszcze w tym tygodniu może dojść do ogłoszenia bankructwa tego kraju. Mówi się też, że Niemcy mają już plan co z tym fantem zrobić. Na razie rynek akcji reaguje na to korektą boczną (brakiem wzrostów), więc ewentualne ogłoszenie niewypłacalności powinno przynieść silne wzrosty indeksów giełdowych. Co ciekawe gdy papiery wszystkich krajów PIIGS tracą (rosną rentowności) polskie papiery są kupowane. Jednak najważniejsze powinno być to, że wiele wskazuje na to, że tym razem uda się przełamać bardzo ważny opór 5,55 % na wykresie rentowności hiszpańskich papierów.

Źródło; Bloomberg

Jeśli tak się stanie to 10-tki powinny stanieć do rentowności 7 %, a po przekroczeniu tej bariery widmo bankructwa Hiszpanii stanie się faktem wraz z przyszłością strefy Euro. Jeśli tak będzie to idea waluty EURO straci sens bo kraje peryferyjne – klienci i odbiorcy produktów z Niemiec – powinny wrócić do własnych walut, a jeśli jakimś cudem EURO jako waluta by przetrwało to należy spodziewać się jej bardzo gwałtownego umocnienia.

Blogowy wskaźnik nastrojów w dniu dzisiejszym daje 100 % prawdopodobieństwa wzrostu.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.


 

Komentarze (2)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-09-25 13:32
ryhol2:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
Idiotyczna teza. Dopóki nad GPW nie będzie wisiała podaż akcji z OFE, tak długo pies z kulawą[...]
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.