Dwie inflacje, a wycena EURUSD
 Oceń wpis
   

Dziś poznaliśmy dwie inflacje; jedna dla Eurolandu, druga dla USA, która łatwo generuje wnioski z analizy fundamentalnej pomocne także na rynku walutowym dla EURUSD. Okazuje się, że inflacja w Eurolandzie spada, jest niższa +0,7 %, od prognoz +0,9 %, poprzednio +0,8 %, a inflacja PCE z USA już zaczyna rosnąć +1,2 %, prognoz +1,2 %, poprzednio +1,1 %. Spadająca inflacja w Eurolandzie zachęca do luzowania, a rosnąca inflacja w USA zachęca do rozważań o możliwej podwyżce stóp procentowych. Jeśli faktycznie tak będzie to atrakcyjność EUR będzie spadać, a atrakcyjność USD powinna rosnąć. To jednoznacznie wskazanie dla EURUSD więc poziom 1,3500 jest bardzo poważnie zagrożony.

Komentarze (3)
Najgorsze co mogłoby się teraz przydarzyć to podwyżka stóp
 Oceń wpis
   

Wydarzenia ostatnich dni, a zwłaszcza niespodziewane podwyżki stóp procentowych w Turcji i w RPA mają także wpływ na to co dzieje się w Polsce. Okazuje się, że gdy jeszcze kilka dni temu rynek spodziewał się pierwszej nieśmiałej podwyżki stóp procentowych (o 25 pb) w październiku tego roku to wczoraj oczekiwania ta znacznie się zmieniły. Rynek zaczął wyceniać, że w październiku stopy będą wyższe już nawet o 50 pb, a pierwsza podwyżka będzie miała miejsce w lipcu tego roku. Wycena rynkowa przyszłych stóp w Polsce i tak jest w miarę ograniczona ponieważ dla przykładu stopy na Węgrzech mają wzrosnąć o prawie 100 pb na przestrzeni kolejnych trzech miesięcy. Proszę pamiętać jednakże, że to tylko bieżąca wycena przyszłych stóp, więc nie ma 100 % pewności, że tak będzie. Dla polskiej gospodarki najgorsze co może teraz się zdarzyć to właśnie niespodziewana i nagła podwyżka stóp.

Komentarze (0)
Węgry wyrastają na lidera regionu
 Oceń wpis
   

W maju bank BNP Paribas wydał raport, w którym stwierdził, że perspektywy dla gospodarki Węgier są lepsze niż perspektywy dla gospodarki Polski. Proszę rzucić uwagę na zachowanie stopy bezrobocia w ostatnich miesiącach, a zwłaszcza w grudniu. Chociaż w ostatnich latach widać wyraźny wpływ sezonowości i osłabienia rynku pracy w zimę w obu krajach, to jednak grudzień 2013 roku pokazuje już jak bardzo rozjeżdżają się faktycznie wyniki obu gospodarek. Stopa bezrobocia w Polsce rośnie do poziomu 13,4 %, prog. 13,5 %, poprz. 13,2 %, a w tym samym czasie na Węgrzech stopa bezrobocia zaskakująco spada do poziomu 9,1 %, a prognoza zakładała wzrost do poziomu 9,4 %, poprz. 9,3 %.

Wniosek jest oczywisty – zmiany zaproponowane i wdrożone przez rząd premiera Orbana przynoszą coraz lepsze efekty, a gospodarka Węgier staje się krezusem w całym regionie. Wnioski z raportu banku BNP Paribas zaczynają się materializować. Jeśli otoczenie gospodarki Węgier czyli koniunktura w Strefie Euro faktycznie się poprawi, to Węgry awansują do grona tygrysów gospodarczych. Dla znacznej części uczestników rynku finansowego zmiany gospodarcze zaproponowane przez rząd premiera Orbana (neomerkantylizm gospodarczy) są traktowane jako poligon doświadczalny. Efekty są wyraźnie zachęcające i pozytywne dlatego model Orbana zacznie być przedstawiany jako wzór dla wielu innych państw, które doświadczają problemów gospodarczych.
 

Komentarze (2)
Rekiny szukają kolejnego słabego ogniwa
 Oceń wpis
   

Wczoraj FED ogłosił kolejne cięcie skupu aktywów w ramach „taper” na co już wcześniej zareagowały waluty EMEA. Trwa wyciskanie całego regionu prawdopodobnie po to, aby kraje te zrolowały długi w I kwartale po jak najgorszych dla siebie cenach. Jednak grupa walut EMEA też się zmienia. Silna podwyżka stóp procentowych w Turcji sprzed dwóch dni (do 12,0 %) powoduje ważne przemeblowanie w grupie walut EMEA, a celem tych roszad jest znalezienie kolejnego najgorszego ogniwa grupy. Tak to jest, skoro TRY zaczyna nagle „płacić” bardzo dobrze to lepiej znaleźć inny cel inwestycyjny, który jest słaby fundamentalnie siłą gospodarki, ale „płaci” relatywnie najmniej. Pomocne ku temu są wykresy crossów z TRY. Okazuje się, że najsilniej rośnie TRY względem ZAR oraz, w mniejszym stopniu, względem HUF co prawdopodobnie zapowiada, że kolejnym celem i najsłabszym ogniwem w grupie będzie ZAR, a w Europie w znacznie mniejszym stopniu HUF.

Komentarze (1)
Waluty EMEA, FED, QEnd i dług
 Oceń wpis
   

Wszystko dziś się sypie, rośnie obawa o kraje EMEA zwłaszcza, że dzisiejsza podwyżka stóp procentowych nie zatrzymała przeceny TRY. To wszystko przez FED i kolejne decyzje w sprawie ograniczenia programu QE. Dziś o godz. 20.00 poznamy właśnie taką decyzję, a rynek prognozuje, że nastąpi kolejne cięcie o 10 mld USD do poziomu 65 mld USD comiesięcznego skupu aktywów. Pytanie jakie teraz sobie zadajemy – czy wystąpi jakiś czynnik, który będzie w stanie powstrzymać i odwrócić trend na walutach EMEA. Pamiętajmy, że kraje EMEA muszą też w tym kwartale zrolować sporo długu więc prawdopodobnie główną przyczyną tej wyprzedaży jest to, aby maksymalnie wyciągnąć rentowności obligacji, aby rolować długi po lepszych cenach dla wierzycieli. Wkrótce będziemy analizować kolejne dawki długu poszczególnych krajów EMEA do zrolowania w następnych dwóch miesiącach. Być może dopiero, gdy dług się zroluje wystąpi szansa na odreagowanie.

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-09-25 13:32
ryhol2:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
Idiotyczna teza. Dopóki nad GPW nie będzie wisiała podaż akcji z OFE, tak długo pies z kulawą[...]
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.