Po 29.03.2012
 Oceń wpis
   

Mija pierwszy kwartał nadchodzi czas podsumowań. Przed początkiem nowego roku na rynku dominował nastrój sugerujący dalsze pogorszenie koniunktury na rynkach finansowych w pierwszym kwartale nowego roku. Nie mogło być inaczej skoro dane makro były złe. Jednak wraz z początkiem roku diametralnie, skokowo i wyraźnie (później trend ten się utrzymał) doszło do polepszenia sytuacji makro (w USA) co kazało szybko, bez skrupułów zmienić scenariusze pro-spadkowe na pro-wzrostowe na giełdach. Z każdym kolejnym tygodniem pojawia się coraz więcej danych i głosów, że hossa jaka się rodzi ma solidne uzasadnienie fundamentalne. To uzasadnienie drzemie w surowcach.


Jak można wywołać wzrost zysków przedsiębiorstw co stałoby się pretekstem do hossy? Są dwa sposoby; sposób przychodowy czyli innowacyjność produktów pozwalająca na tworzenie produktów sprzedawanych później z potężną marżą, oraz sposób kosztowy czyli radykalna obniżka kosztów. Okazuje się, że dzięki łupkom gazowym USA pierwszy raz od ponad 50 lat stała się w 2011 roku eksporterem netto energii, a wkrótce stanie się także eksportem netto ropy naftowej. Okazuje się także, że przez 4 ostatnie lata, dzieki łupkom, ceny gazu spadły w USA dla odbiorców końcowych ponad dwa razy i prawdopodobnie nie jest to koniec tego procesu. Tak dramatyczny spadek cen gazu łupkowego jest własnie sposobem kosztowym, który wkrótce zacznie jeszcze bardziej dynamizować polepszenie się wyników finansowych amerykańskich firm (zwłaszcza produkcyjnych). Nie ma wiec co się dziwić, że także i na polskiej giełdzie najlepszym subindeksem jest WIG-Chemia, który będzie w Polsce najszybszym beneficjentem tego nowego trendu o światowym zasięgu.


W kolejnym kwartale najciekawiej zapowiadają się wybory w Grecji i Francji, które jednak powinny być wykorzystane jako straszak na tych wszystkich, którzy wciąż widzą chwilowość obecnych trendów na giełdach. Prawdopodobnie jest tak, że dopóki nie pogorszą się dane makro z USA dopóty obecny teraz trend giełdowy jest niezagrożony.

Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 60 % prawdopodobieństwa wzrostów.

 

Zapraszam dziś wszystkich na godz. 16.30 na antenę TVN CNBC, gdzie porozmawiam na temat bieżącej sytuacji na rynku walutowym.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.

 

Komentarze (8)
Po 28.03.2012
 Oceń wpis
   

Jeśli należymy do grupy uczestników rynku wierzących, że obecna fala kupna ryzyka w ujęciu globalnym pochodzi z USA z nagle wyraźnie polepszających się danych makro (sugerujących ożywienie gospodarcze) to trudno nie zakładać, że odwrócenie tych trendów na rynkach papierów wartościowych jest możliwe jedynie w sytuacji odwrócenia korzystnych trendów w amerykańskiej gospodarce. Tak się okazuje, że zawsze w czwartki uczestnicy rynku otrzymują cotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy, który jest przez wielu traktowany jako teraźniejszy wskaźnik koniunktury. Dziś jest właśnie w czwartek, a prognozy wskazują, że wskaźnik przyjmie teraz wartość 350k, poprz. 348k

Źródło; BBG

Jak widać wskaźnik jest na najlepszych poziomach od lutego 2008 roku. Jeśli więc bazować na danych makro to dopiero w przypadku pogarszania się sytuacji na rynku pracy w USA będzie można zakładać, że zbliża się większa korekta na rynku papierów wartościowych.

Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 75 % prawdopodobieństwa spadków.

 


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.

 

Komentarze (8)
Po 27.03.2012
 Oceń wpis
   

Na indeksie wig20 ewidentnie zbliża się dzień przełomowy na co wskazuje zawężanie się pola do swobodnego ruchu indeksu bez wyraźnych sygnałów płynących z analizy technicznej. Od góry to poziom 2365 pkt, od dołu to 2235 pkt.

Źródło; BBG

Na rosnące zainteresowanie ruchem wskazuje marcowy wzrost wolumenu obrotu jaki widoczny jest na wykresie (wolumenu nie wartości). Dobrze widać, że średnia obrotów jest na poziomie najwyższym od „zwałki sierpniowej”. Osobiście uważam, że jesteśmy w fazie akumulacji największych spółek, a proces ten im dłużej będzie trwał tym silniejsze będzie wybicie. Rozstrzygnięcie nastąpi już wkrótce co czytelnie widać na wykresie powyżej.

Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym daje 100 % prawdopodobieństwa spadków.

 


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.
 

Komentarze (11)
Po 26.03.2012
 Oceń wpis
   

Wydarzenia początków marca oraz ostatniego tygodnia pokazują jaka panuje obecnie polityka informacyjna. Wystarczy, że indeks S&P 500 cofnie się o 1,5-2 % od szczytów i „nagle” jak grzyby po deszczu pojawiają się „plotki o QE3” w różnych postaciach. Wczoraj rynek znów zył tymi plotkami i efekty tego widać. Wydaje się, że to celowo prowadzona polityka informacyjna decydentów w USA, która ma na celu wybranie prezydenta Obamy na kolejna kadencję. Bez napompowanych indeksów oraz trendu spadkowego na wskaźnikach bezrobocia nie będzie II kadencji, dlatego też trudno być teraz niedźwiedziem na giełdach. Pojawiają się także pierwsze analizy zakładające, że najlepsze od 1998 roku zamkniecie na giełdach sugeruje także dalsze wzrosty w kolejnych 9-miesiącach.

Na koniec wykres z kanałem wzrostowym na S&P 500 z górnym ograniczeniem kanału w okolicach 1530 pkt, rosnącym o około 30 pkt na kwartał, wyznacza poziom 1560 pkt na koniec czerwca co względem wczorajszego zamknięcia daje 10 % potencjał do dalszych wzrostów.

Źródło; BBG

A poziom 1560 pkt dodatkowo pięknie pokrywa się z maksimami hossy wszech czasów z roku 2007. Trudno zatem liczyć na większą korektę w USA przed dotarciem indeksu S&P 500 do poziomu 1560 pkt.


Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym jest neutralny.

 


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.
 

Komentarze (7)
Po 23.03.2012
 Oceń wpis
   

Najważniejsza informacja z ostatniego tygodnia pochodzi z rynku długu. Na naszych oczach pęka 30-letnia bańka spekulacyjna na obligacjach – przynajmniej tak twierdzą specjaliści od papierów skarbowych. Wyglada na to, że rynek długu zaczyna dyskontować wzrost inflacji.

Źródło; BBG

Jeśli tak będzie to posiadanie obligacji przyniesie potężne realne straty stąd też presja na pozbywanie się papierów o stałym dochodzie i ogólnie wszystkich obligacji jako aktywa narażonego na duże ryzyko zmiany cen. Zdecydowanie bardziej opłacalne jest przesiadanie się teraz na akcje ponieważ akcje są wyrażane w cenach nominalnych (uwzględniających inflacje) więc można domniemywać, że istnieje mniejsze ryzyko straty w przypadku posiadania akcji niż obligacji. Stąd tez bierze się presja na przenoszenie kapitałów z obligacji na akcje. Jest więc bardzo prawdopodobne, że wraz z rozwojem sytuacji najlepsze sytuacje inwestycyjne będą pojawiać się właśnie na rynku obligacji. Warto również napisać, że ewentualne pęknięcie bańki spekulacyjnej na rynku obligacji będzie podzielone co najmniej na dwa etapy. W pierwszy etapie spadki cen obligacji (rosnąca rentowność) będzie cieszyć rynki akcji, bo rynek jest przygotowany, że stopy mogą wzrosnąć nawet 2-krotnie (to normalny wzrost wynikający z zacieśniania polityki monetarnej), natomiast jeśli tylko wzrost stóp rynkowych wymknie się spod kontroli to impuls z rynku długu będzie miał negatywne konsekwencje dla rynków akcji ponieważ przyniesie wzrost rentowności zwłaszcza dla państw które sa obecnie w kłopotach (które potrzebują niskich stóp) a to przyniesie kolejną odsłonę kryzysu. Myślę, że druga faza nastąpi dopiero po wzroście rentowności o wiecej niż 100 % od obecnych poziomów (dla 10Y daje to pas 4,70-5,00 %, obecnie 2,275 %).


W poprzednim tygodniu pojawiły się także informacje o tym, że pierwszy raz od 5 lat rynek nieruchomości w USA będzie dodatnio kontrybuował do PKB co staje się kolejnym argumentem za tym aby wieścić początek hossy na amerykańskich rynku nieruchomości.


Tak więc w postrzeganiu rzeczywistości w krótkim jak i średnim terminie nic się niewiele się zmieniło, a jeśli są już jakieś zmiany to wzmacniające tendencje widoczne na rynkach od początku roku.

Blogowy wskaźnik nastrojów dla EURUSD w dniu dzisiejszym jest neutralny.

 

 Zapraszam dziś wszystkich  na godz. 22.15 na antenę TVN CNBC, gdzie porozmawiam na temat bieżącej sytuacji na rynku walutowym.


Dodałem możliwość oddawania głosów w codziennej ankiecie dotyczącej prognoz ruchów na parze EURUSD. Bardzo prosze Użytkowników i Czytelników bloga o oddawanie głosów zgodnie z własnym osądem.
 

Komentarze (6)
1 | 2 | 3 | 4 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-09-25 13:32
ryhol2:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
Idiotyczna teza. Dopóki nad GPW nie będzie wisiała podaż akcji z OFE, tak długo pies z kulawą[...]
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.