Po 07.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 07.05.09

 

sell AUDJPY 0,7 j @ 75,18
sell CADJPY 0,5 j @ 84,90
sell EURJPY 0,5 j @ 132,94
sell GBPJPY 0,4 j @ 149,22
sell GBPUSD 0,4 j @ 1,5046
sell EURUSD 0,6 j @ 1,3420


kupno majowej opcji PUT EURJPY 1,0 j s.125,00 za 45 pips przy spot 133,00
kupno majowej opcji PUT CHFJPY 1,0 j s. 85,00 za 51 pips przy spot 87,80
kupno majowej opcji PUT GBPJPY 0,6 j s. 141,00 za 94 pips przy spot 149,20
sprzedaż majowej opcji CALL AUDUSD 1,0 j s. 0,6400 za 1133 pips przy spot 0,7560

 


Portfel na 08.05.09


GBPCHF L 0,3 j @ 1,6927
AUDJPY L 0,1 j @ 59,00
AUDUSD L 0,2 j @ 0,7069
CADJPY L 0,1 j @ 75,00
EURJPY L 0,1 j @ 117,50
GBPUSD L 0,2 j @ 1,4514
AUDCHF L 0,5 j @ 0,8347
CADCHF L 0,3 j @ 0,9608

 

 

+C czerwiec AUDJPY 0,30 j s.68,00 za 352 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+C maj EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 433 pips
+C maj EURUSD 0,40 j s.1,3500 za 415 pips
+C czerwiec EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 367 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+C maj GBPCHF 0,60 j s.1,6650 za 688 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips
+P maj EURGBP 0,30 j s.0,9050 za 293 pips
+C maj USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 299 pips
+P maj USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 458 pips

 


MTD: +9,21 %
YTD: -22,43 %
YOY: +25,50 %


Dźwignia na 08.05: 1,08-1

 

Komentarz:
Wydarzeniem wczorajszego dnia były decyzję banków centralnych w sprawie stóp procentowych oraz wyniki tak zwanych testów wytrzymałościowych dla amerykańskich banków. Jak można było się spodziewać ECB obniżył stopy, a BoA pozostawił je bez zmian lecz ważniejsze było to co było zawarte w komunikatach po decyzji. BoA zapowiedział dodatkowe wzmożenie akcji pożyczkowych czyli de facto zwiększenie wolumenu aukcji nowych obligacji co spowodowało wczoraj wyprzedaż funta, natomiast ECB poinformował, że zacznie w ramach procesu quantitative easing skup rządowych obligacji na kwotę 60 mld Euro, co oznacza dodruk pustego pieniądza. To miał być czynnik zwiększający presję na wyprzedaż euro jednak rynek zauważył, że to tylko 60 mld Euro (90 mld Usd) czyli kwota dość niewielka licząc w porównaniu z wielkością pakietu stymulacyjnego (4 bln Usd) stąd też Eurodolar wczoraj wzrósł i zaatakowany został opór w okolicach 1,3450-1,3500. Wczoraj wieczorem rynek otrzymał także informacje o wynikach tak zwanych testów wytrzymałościowych, które wykazały, że z dużych banków jedynie Citigroup i Bank of America potrzebują jeszcze kapitału na wypadek kontynuacji recesji i bessy na rynku nieruchomości, a reszta banków ma już wystarczające kapitały. Najważniejszy był wpływ tych danych na rynek, teraz, gdy zniknęło zagrożenie z tej strony to dane te zostały zdyskontowane. Dzisiejszy dzień znów jest bardzo interesujący ponieważ poznamy reakcję rynku na dane z rynku pracy za kwiecień oraz poznamy jaki jest krótkoterminowy sentyment inwestorów względem rozwoju sytuacji na amerykańskim rynku akcji. Wczorajsze spadki na indeksie S&P 500 są interesujące ponieważ rozpoczęły się od ważnych krótkoterminowych oporów. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że już od trzech dni wzrosty indeksów giełdowych nie są potwierdzane przez zachowanie jena oraz walut emerging markets, będących ostatnio punktem odniesienia do oceny globalnego, rzeczywistego popytu na ryzyko. Jeśli więc znów potwierdzi się teza, że rynek walutowy wyprzedza zachowanie rynku akcji to można stwierdzić, że szykuje na akcjach większa korekta spadkowa. Teza ta będzie dziś i w poniedziałek testowana na żywym organizmie co oznacza, że bez względu na wynik dzisiejszych danych z rynku pracy za kwiecień (które zostały zdyskontowane jako lepsze od prognoz) powinna rozpocząć się korekta spadkowa na indeksach giełdowych. Dzisiejsze amerykańskie dane z rynku pracy za kwiecień poznamy o godzinie 14.30 i składać się będą z dwóch publikacji; ogólnego poziomu bezrobocia, które ma wynieść 8,8 %, poprzednio 8,5 %


oraz zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, która ma wynieść -600k, poprzednio -663k


Dane lepsze od prognoz zostały już w znacznej części zdyskontowane przez publikacje środkowych danych ADP Employment, które okazały się wyraźnie lepsze od prognoz. Jeśli jednak dziś po danych doszłoby do wyraźnego osłabienia jena oraz umocnienia walut emerging markets, z PLN na czele, to nastawienie na korektę spadkową na akcjach będzie musiało być natychmiast zmienione ponownie na realizację scenariuszy pro-wzrostowych na indeksach giełdowych. Na koniec warto podkreślić, że czynnikiem sprzyjającym osłabieniu dolara są informacje, że wczoraj, w trakcie największej w historii aukcji amerykańskich obligacji, były problemy z popytem na obligacje długoterminowe (30Y) co zostało odczytane bardzo negatywnie i rentowności na środkowej i dalszej części amerykańskiej krzywej dochodowości silnie wzrosły. Jednak by nie wyglądało to tak źle to warto podkreślić, ze wciąż nie ma problemu z popytem na krótko i średnioterminowe amerykańskie papiery. W portfelu dochodzi do dużych zmian, ponieważ widząc, że zachowanie indeksów giełdowych zupełnie nie jest potwierdzane zachowaniem jena sprowokowało mnie to do znacznej redukcji posiadanych jeszcze pozycji krótkich w jenie i dolarze. Pozycje te wciąż znajdują się w portfelu jednak ich wolumen jest niewielki co wyraźnie zmniejszyło dźwignie. Coraz bardziej nastawiam się na rozpoczęcie korekty spadkowej na indeksach giełdowych, w tym celu postanowiłem zaryzykować i ustawiłem stop lossa na premii za 0,75 % kapitału i kupiłem majowych opcji PUT poza pieniądzem na parach z jenem. Jeśli dziś po danych rynek jednak mocno wzrośnie tak, że ostatecznie potwierdzimy trend wzrostowy to opcje te zaraz wygasną bez wartości i stracę tylko 0,75 % kapitału i będzie się rozglądał nad odnowieniem pozycji krótkich w jenie. Natomiast jeśli jednak moje założenia się sprawdzą i do poniedziałku rozpoczniemy korekty to zamierzam zamknąć wszystkie pozycje spotowe na jenach oraz powiększyć pozycje opcyjnie dobijając do 1% ryzyka. Taktyka ta ma jeszcze jedna zaletę – jeśli ewentualna korekta byłaby zapowiedzią powrotu do bessy na indeksach giełdowych to mam nadzieje, że pod koniec maja opcje te zmieniłyby się w dobre krótkie pozycje spotowe. Wciąż zakładam, że ewentualne spadki indeksów byłyby tylko pierwszą większą korektą w impulsie wzrostowego dlatego też zamierzam ją wykorzystać do odnowienia dużych pozycji przeciwko jenowi czego nie udało mi się zrobić na korekcie kwietniowej.
 

Komentarze (0)
Po 06.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 06.05.09

 

sell CADJPY 0,4 j @ 84,21
sell EURJPY 0,4 j @ 131,74
sell AUDUSD 0,4 j @ 0,7450
sell AUDJPY 0,2 j @ 73,68
sell GBPUSD 0,4 j @ 1,5064
sell GBPJPY 0,1 j @ 148,89

 


Portfel na 07.05.09


GBPCHF L 0,3 j @ 1,6927
AUDJPY L 0,8 j @ 59,00
AUDUSD L 0,2 j @ 0,7069
CADJPY L 0,6 j @ 75,00
EURJPY L 0,6 j @ 117,50
EURUSD L 0,6 j @ 1,3056
GBPJPY L 0,4 j @ 130,00
GBPUSD L 0,6 j @ 1,4514
AUDCHF L 0,5 j @ 0,8347
CADCHF L 0,3 j @ 0,9608

 

 

+C maj AUDUSD 1,00 j s.0,6400 za 334 pips
+C czerwiec AUDJPY 0,30 j s.68,00 za 352 pips
+C maj EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 433 pips
+C maj EURUSD 0,40 j s.1,3500 za 415 pips
+C czerwiec EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 367 pips
+C maj GBPCHF 0,60 j s.1,6650 za 688 pips
+P maj EURGBP 0,30 j s.0,9050 za 293 pips
+C maj USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 299 pips
+P maj USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 458 pips

 


MTD: +9,16 %
YTD: -22,47 %
YOY: +25,43 %


Dźwignia na 07.05: 3,31-1

 

Komentarz:
Co prawda wczoraj coś się działo (mieliśmy znów wzrosty na giełdach, a dane ADP były znacznie lepsze od prognoz) jednak dopiero dziś i jutro mamy najważniejsze dni w tym tygodniu. W mojej opinii wydarzenia dzisiejszego i jutrzejszego dnia są na tyle silne, że mogą zaważyć na losach koniunktury na wszystkich rynkach finansowych poczynając od rynku długu, aż po rynek walutowy. Wydarzeniem dzisiejszego dnia są decyzje Europejskiego Banku Centralnego (godz. 13.45) i Banku Anglii (godz. 13.00) w sprawie stóp procentowych. Rynek zakłada, że dojdzie do kolejnej obniżki stóp procentowych w Eurolandzie do poziomu 1,00 % (obecnie 1,25 %)

I pozostawienia stóp procentowych w Wielkiej Brytanii na niezmienionym poziomie 0,50 %.


Jednak od samego poziomu stóp procentowych dla rynku ważne jest coś innego. Mianowicie to w jakim zakresie banki centralne ogłoszą wykorzystanie narzędzi procesu quantitative easing mającego na celu wpływanie na politykę pieniężną i pośrednio na kurs walutowy. O tym dowiemy się o godzinie 14.30 podczas konferencji prasowej prezesa ECB. W obecnym kształcie celem tej polityki na polu rynków walutowych jest prowadzenie do maksymalnego osłabienia własnej waluty co ma pomagać w aktywizacji sektora eksportowego. Rynek szacuje, że gdyby nie fakt, że Eurodolar znajduje się na poziomie 1,30 a nie na poziomie 1,60 to zmniejsza to skalę recesji w Eurolandzie o około 1-2 %. Jak widać Europejczycy boją się silnego Euro i powinni robić wszystko, by Euro jak najdłużej pozostawało słabe. ECB ma cztery zasadnicze wyjścia z sytuacji, bank może: nic nie robić, lub skupować obligacje komercyjne, lub skupować obligacje rządowe lub bezpośrednio sprzedawać Euro na rynku (jak to pierwszy raz w marcu zrobił Szwajcarski Bank Narodowy). Rynek plotkuje, że jeśli tylko prezes ECB zapowie skup obligacji rządowych poszczególnych państw członkowskich (co oznacza drukowanie pustego Euro na masową skalę) to dojdzie wyprzedaży tej waluty. Namiastkę tego mieliśmy już w drugiej połowie kwietnia, gdy doszło do wyprzedaży Euro (spadków Eurodolara) pomimo wzrostów indeksów giełdowych. Tylko to trzyma teraz Euro słabe ponieważ z fundamentalnego punktu widzenia Euro powinno się umocnić zwłaszcza względem Dolara, a kurs powinien dążyć w okolice 1,60. Drugim dzisiejszym wydarzeniem dnia są oficjalne publikacje wyników tak zwanych testów wytrzymałościowych dla amerykańskich banków. To właśnie oczekiwanie na tę decyzję jest od dwóch dni czynnikiem sprawczym ruchów na Eurodolarze. Przez ostatnie dwa dni na rynek dotarło sporo przecieków i jeśli były to informacje, że banki potrzebują dokapitalizowania to para ta spadała, a jeśli informacje te sugerują, że nie będą potrzebowały to kurs rósł. Wczorajsze wahania kursów po informacjach, że JP Morgan, Morgan Stanley i American Express nie potrzebują dokapitalizowania, są tego najlepszym przykładem. Wyniki mają być podane dopiero po sesji (23.00) w USA jednak sądzę, że godzina ta może się zmienić. Tak więc jutro przed danymi z rynku pracy rozwiane będą już wątpliwości co do dokapitalizowania banków oraz planów największych europejskich banków centralnych co dalszego postępowania w polityce monetarnej zwłaszcza względem kursu walutowego. Na koniec kilka słów o wczorajszych danych ADP, które okazały się zdecydowanie lepsze -491k od prognoz -670, poprzednio -708k.

 

Dane rozbudziły nadzieje, że publikowane jutro ogólne kwietniowe dane z rynku pracy będą także lepsze od prognoz co stało się przyczynkiem do wczorajszych wzrostów na indeksach giełdowych. Rynek plotkuje, że jutrzejsze dane rzeczywiście mogą być lepsze ponieważ wczorajsze dane nie uwzględniają miejsc pracy utworzonych przez rząd. Od ponad miesiąca bardzo dobrze zachowuje się dolar australijski. Dodatkowo dziś w nocy inwestorzy z Australii otrzymali dane z rynku pracy za kwiecień, które okazały się wręcz fenomenalne ponieważ pomimo recesji bezrobocie silnie spadło 5,4 %, gdy prognoza wyniosła 5,9 %, poprzednio 5,7 %


a zmiana zatrudnienia wyniosła +27,3k, prognoza -25,0k, poprzednio -37,2k


Wyniki te zwiększają nadzieje na szybkie globalne ożywienie gospodarcze i potwierdzają, że inwestowanie w dolara australijskiego ma teraz sens. Tak czy inaczej apetyty zostały rozbudzone i jeśli jutrzejsze dane jednak będą gorsze to fala rozczarowania może przynieść poważną korektę spadkową na giełdzie. Analiza rynku walutowego jest teraz trudna, acz warto wciąż podkreślać, że nowe maksima na indeksach giełdowych nie są potwierdzane przez jena, który znów rozpoczyna korektę, oraz złotego będącego w ostatnim czasie swoistym barometrem globalnego nastroju inwestycyjnego. Bez wsparcia ze strony dynamicznie osłabiającego się jena oraz umacniającego się złotego wzrosty na giełdach są bardzo podejrzane, a na indeksach pachnie korektą spadkową. Relatywna słabość jena względem pędzących do górny indeksów giełdowych sprowokowała mnie do zrealizowania części pozycji w jenie i dolarze. Jeśli indeksy wciąż będą pędzić w górę bez wsparcia ze strony walut to będę zamykał kolejne pozycje bądź też je zabezpieczał.
 

Komentarze (0)
Po 05.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 05.05.09

 

buy EURGBP 0,3 j @ 0,8870

 


Portfel na 06.05.09


GBPCHF L 0,3 j @ 1,6927
AUDJPY L 1,0 j @ 59,00
AUDUSD L 0,6 j @ 0,7069
CADJPY L 1,0 j @ 75,00
EURJPY L 1,0 j @ 117,50
EURUSD L 0,6 j @ 1,3056
GBPJPY L 0,5 j @ 130,00
GBPUSD L 1,0 j @ 1,4514
AUDCHF L 0,5 j @ 0,8347
CADCHF L 0,3 j @ 0,9608

 

 

+C maj AUDUSD 1,00 j s.0,6400 za 334 pips
+C czerwiec AUDJPY 0,30 j s.68,00 za 352 pips
+C maj EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 433 pips
+C maj EURUSD 0,40 j s.1,3500 za 415 pips
+C czerwiec EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 367 pips
+C maj GBPCHF 0,60 j s.1,6650 za 688 pips
+P maj EURGBP 0,30 j s.0,9050 za 293 pips
+C maj USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 299 pips
+P maj USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 458 pips

 


MTD: +5,88 %
YTD: -24,79 %
YOY: +21,67 %


Dźwignia na 06.05: 4,25-1

 

Komentarz:
Wczorajsza sesja przyniosła korektę spadkową, która była dla wielu inwestorów zaskoczeniem po tym jak dzień wcześniej doszło do pokonania ważnych oporów na indeksach giełdowych. Spadki jednak nie były na tyle silne, aby zanegować wcześniejsze średnioterminowe sygnały. Co prawda korekta spadkowa może jeszcze się rozwinąć, lecz moim zdaniem wszystko zależy od zachowania rynku po danych makroekonomicznych z końcówki tygodnia, która powinna zaważyć na losach całego miesiąca. Końcówka tygodnia przynosi nie tylko decyzje ECB i BoA w sprawie stóp procentowych, ale przede wszystkim kwietniowe dane makroekonomiczne z amerykańskiego rynku pracy. Już dziś danymi ADP Employment, prognoza -670k, poprzednio -743k

rozpoczynamy przygotowania do piątkowych głównych danych z rynku pracy. Moim zdaniem jeśli tylko rynek odczyta dane z rynku pracy jako zapowiedź ożywienia gospodarczego to rynki zakończą obecną korektę i znów na rynek wrócą wzrosty indeksów giełdowych. Wśród uczestników rynku coraz silniejsze są głosy, że obecna zwyżka skończy się w maju i zgodnie z zasadą „sell in May and go away” należy w tym miesiącu sprzedawać akcje. To będzie sprzyjało narastaniu podaży co z kolei uczyni maj miesiącem bardzo istotnym dla średnioterminowej koniunktury. Wynika z tego, że w maju ścierać się będą dwie siły; podaż wierząca w dalsze spadki zgodnie z opisaną wyżej zasadą, oraz popyt, który będzie żył nadzieją na ożywienie gospodarcze nawet jeśli dane z rynku pracy za kwiecień okazałyby się rozczarowujące. Strona, która zwycięży to starcie powinna wygrać także kierunek trendu w perspektywie kolejnego półrocza. Osobiście wierze w kontynuowanie trendu wzrostowego. Wczoraj wydarzeniem dnia było także wystąpienie Bena Bernanke, który stwierdził, że gospodarka zaczyna się stabilizować i jest szansa na odczycie ożywienia gospodarczego jeszcze w końcówce 2009 roku. Rynek nieco zignorował te wiadomości, ponieważ są one już zdyskontowane (wczorajsze wystąpienie Bernanke oraz reakcja na wczorajsze lepsze od prognoz dane ISM dla sektora usług oznaczają, że rynek zdyskontował już początek ożywienia teraz będzie czekał „na coś więcej”), rynek żyje teraz także jutrzejszymi wynikami tak zwanych testów wytrzymałościowych. O dziwo spadki indeksów giełdowych powodują, że rynek dyskontuje to, że testy te wypadły słabo, co jutro, zgodnie z zasadą „sprzedaj fakty” może przynieść wzrosty indeksów giełdowych. Tym „czymś więcej” powinien być fakt wyjścia ważnych teraźniejszych wskaźników koniunktury nad ważny poziom 50 pkt, który w skrócie oddziela strefę recesji od strefy rozwoju. Zawsze gdy wskaźnik znajduje się pod 50 pkt oznacza to, że gospodarka lub sektor się kurczy, a gdy znajduje się nad 50 pkt to sugeruje to rozwój. Dziś w trakcie dnia można było zaobserwować pierwszy taki przebłysk nadziei na kontynuację procesu wychodzenia z obecnej recesji po tym jak rynek giełdowy oraz rynek Funta i Jena zareagowały na kwietniowe dane PMI dla sektora usług, który wyniósł 48,7 pkt, prognoza 46,3 pkt, poprzednio 45,5 pkt

Widać wyraźnie, że wskaźnik zbliża się do magicznej granicy 50 pkt i rynek zakłada, że już w maju wskaźnik będzie znajdował się na tym poziomie. Uważam, że rynek zdyskontowawszy początek ożywienia będzie teraz reagował już tylko na te wskaźniki, które zbliżą się lub przekroczą poziom 50 pkt, jeśli tak się stanie to taktyka „sell in May and go awal” okaże się błędna, a kontynuacja silnych wzrostów jest dopiero przed nami. Zmiana sentymentu na rynku giełdowym jest ściśle odzwierciedlona przez zachowanie rynku walutowego, a przede wszystkim przez zachowanie Funta, Jena oraz Złotego. Dziś czekamy na dane ADP z godziny 14.15 i jeśli bardzo będą one odbiegały od prognoz to na rynku może dojść jeszcze dziś do silnych impulsów. W portfelu wielu zmian nie widać, wcześniejsze założenia są aktualne.
 

Komentarze (0)
Po 04.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 04.05.09

 

sell GBPUSD 0,5 j @ 1,4900
buy AUDCHF 0,5 j @ 0,8347
buy CADCHF 0,3 j @ 0,9608

 


Portfel na 05.05.09


EURGBP S 0,3 j @ 0,8899
GBPCHF L 0,3 j @ 1,6927
AUDJPY L 1,0 j @ 59,00
AUDUSD L 0,6 j @ 0,7069
CADJPY L 1,0 j @ 75,00
EURJPY L 1,0 j @ 117,50
EURUSD L 0,6 j @ 1,3056
GBPJPY L 0,5 j @ 130,00
GBPUSD L 1,0 j @ 1,4514
AUDCHF L 0,5 j @ 0,8347
CADCHF L 0,3 j @ 0,9608

 

 

+C maj AUDUSD 1,00 j s.0,6400 za 334 pips
+C czerwiec AUDJPY 0,30 j s.68,00 za 352 pips
+C maj EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 433 pips
+C maj EURUSD 0,40 j s.1,3500 za 415 pips
+C czerwiec EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 367 pips
+C maj GBPCHF 0,60 j s.1,6650 za 688 pips
+P maj EURGBP 0,30 j s.0,9050 za 293 pips
+C maj USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 299 pips
+P maj USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 458 pips

 


MTD: +6,28 %
YTD: -24,51 %
YOY: +22,12 %


Dźwignia na 05.05: 4,48-1

 

Komentarz:
Wczorajsza sesja, po przebiciu ważnych oporów na indeksach giełdowych w kraju i na świecie, doprowadziła do powstania nowych, średnioterminowych sygnałów kupna akcji co zwiększa nadzieje na kontynuowanie procesu globalnego spadku awersji do ryzyka. Oporem dla indeksu WIG20 był poziom 1800 pkt, a dla S&P 500 poziom 875 pkt, przebicie tych poziomów zwiększa szanse na ruch w kierunku 1000 pkt na S&P 500 oraz 2100 pkt na WIG20. Wcześniej zakładałem, że rynek pozostanie w korekcie czekając na dane makroekonomiczne potwierdzające ożywienie gospodarcze, których głównym przedstawicielem mają być lepsze od prognoz dane z amerykańskiego rynku pracy za kwiecień. Rzeczywistość pokazuje, że opisywany wcześniej scenariusz jest realizowany jeszcze szybciej niż wcześniej zakładałem. Okazuje się, że pokazujące się stale cząstkowe dane za kwiecień za każdym razem są już teraz lepsze od prognoz co powoduje przyspieszenie procesu dyskontowania ożywienia gospodarczego, a dodatkowo występują inne ważne czynniki sprzyjające wzrostom. Są to przede wszystkim informacje o rosnących rentownościach na całej amerykańskiej krzywej dochodowości co oznacza, że powoli pęka bańka spekulacyjna na rynku długu.

W tym tygodniu rząd amerykański zamierza pozyskać rekordową ilość 74 mld Usd z aukcji papierów dłużnych stąd też rynek wyprzedza ten ruch i inwestorzy pozbywają się papierów skarbowych. Należy pamiętać, że już za 3 miesiące kończyć się będzie okres deflacji w USA stąd rosnąca inflacja będzie kolejnym czynnikiem powodującym bessę na rynku amerykańskich obligacji. Ogromna ilość uwolnionego kapitału będzie musiała gdzieś szukać stopy zwrotu i jedyną alternatywą będą rynki akcji i towarów stąd też maj i czerwiec może przynieść bardzo dynamiczny trend wzrostowy praktycznie bez większych korekt. Na wykresie zachowania rentowności w różnych terminach do wykupu


Widać, że w ostatnich trzech tygodniach szybciej rosną rentowności obligacji długoterminowych (5Y-30Y), w średnim terminie (1Y-3Y) panuje stabilizacja, i lekko rosną rentowności obligacji z bliskim terminem do wykupu. Jeśli można byłoby posługiwać się pojęciem oporu to w okolicach 0,28 % jest taki poziom dla obligacji z 3-miesięcznym terminem do wykupu. Piszę to ponieważ uważam, że jeśli rentowność przekroczyłaby tę wartość to rozpocznie się proces wyprzedaży obligacji i wejścia bessy w nową fazę. Zachowanie rynku długu może przynieść odpowiedź na pytanie, kiedy rynek walutowy i par związane z carry trade będą mogły wejść w najsilniejszy trend wzrostowy ze względu na odpływ środków z rynku długu w poszukiwaniu stopy zwrotu. W tym tygodniu rynek oczekuje także na inne ważne wydarzenia. Pierwszym z nich są oczywiście dane makroekonomiczne z rynku pracy za kwiecień jakie poznamy w piątek (oraz jutro), drugim będą opublikowane w czwartek wyniki tak zwanych testów wytrzymałościowych dla amerykańskich banków, a trzecim decyzje BoE i ECB w sprawie stóp procentowych, które także poznamy w czwartek. Dziś w nocy Bank Australii pozostawił poziom stóp na poziomie 3,00 %

i jest coraz bardziej prawdopodobne, że nie będzie więcej obniżek stóp procentowych co zwiększa presję na kupno AUD ponieważ rośnie jego przyszła atrakcyjność. Na uwagę zasługuje pojawiająca się relatywna słabość rynku walutowego względem rynku akcji. Gdy indeksy zaczynają tworzyć nowe maksima to rynek walutowy (pary związane z jenem oraz złoty) nie tworzą nowych ekstremów w trendzie co świadczy o pewnym niedowierzaniu w trend na rynku akcji. Na rynku słychać, że jest to zasługa właśnie tzw. testów wytrzymałościowych, na które czeka przede wszystkim rynek walutowy. Rynek plotkuje także o zbliżaniu się par walutowych do swoich zwykłych średnich kroczących 200-okresowych (EURUSD ma swoją w okolicach 1,3500, a EURJPY na 133,30), jeśli udałoby się wyjść nad te poziomy to inwestorzy odczytaliby to jako długoterminową zapowiedz początku nowego rynku byka na tych parach zapowiadającą początek nowej fali osłabienia dolara oraz jena. Zupełnie bez znaczenia są teraz wyniki banku UBS, który wykazał większe od prognoz starty, ponieważ wyniki te są już dawno w cenach. Dziś ciekawe będą dane o kwietniowym odczycie wskaźnika ISM sektora usług, który ma wynieść 42,2 pkt, poprzednio 40,8 pkt.

 

Prognozy są optymistyczne dlatego jeśli dane okazałyby się jeszcze lepsze od prognoz to rynek może dostać impuls do kolejnych wzrostów. W portfelu dochodzi do jednej zmiany kosztem zmniejszenia zaangażowania na funcie otworzyłem pozycje przeciwko frankowi na dolarze australijskim i kanadyjskim. Myślę także o częściowej redukcji pozycji związanych z jenem.
 

Komentarze (0)
Statystyka za IV 2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 


Dane na 30.04.09
Dane miesięczne

Statystyka stopy zwrotu

Stopa zwrotu od uruchomienia 14,90 %
Stopa zwrotu za 2008 60,04 %
Stopa zwrotu za 2009 -28,98 %
CAGR (średnioroczna stopa zwrotu) 18,14 %


Procent miesięcy pozytywnych 50,00 %
Najlepszy wynik miesięczny 37,67 %
Najgorszy wynik miesięczny -29,51 %


Statystyka ryzyka

Odchylenie standardowe miesięczne 18,28
Średnia dźwignia 3,23-1




Maksymalne obsunięcie kapitału 32,07 %
Najdłuższy okres poniżej maksimum 4 miesiące


Statystyka wydajności

Korelacja z S&P 500 -0,05
Korelacja z DAX 0,03
Korelacja z WIG20 -0,16



Sharpe Ratio 0,62
MAR Ratio 0,48
Calmar Ratio 0,57
Sortino Ratio 1,02

 


Dane na 30.04.09


Dane dzienne

 

Statystyka stopy zwrotu

Stopa zwrotu od uruchomienia 14,90%
Stopa zwrotu w 2009 roku -28,98%
CAGR (średnioroczna stopa zwrotu) 18,14%


Najlepszy wynik dzienny 15,39%
Najgorszy wynik dzienny -12,61%

 

Statystyka ryzyka

Odchylenie standardowe dzienne 3,75
Średnia dźwignia 3,23-1
%


Maksymalne obsunięcie kapitału 37,96 %
Najdłuższy okres poniżej maksimum 124 dni


Statystyka wydajności

Korelacja z S&P 500 -0,06
Korelacja z DAX -0,04
Korelacja z WIG20 -0,01

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-09-25 13:32
ryhol2:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
Idiotyczna teza. Dopóki nad GPW nie będzie wisiała podaż akcji z OFE, tak długo pies z kulawą[...]
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.