Po 14.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 14.05.09

 

brak

 

Portfel na 15.05.09


brak

 

 

+P maj CADJPY 1,00 j s.81,50 za 54 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+P maj EURUSD 1,00 j s. 1,3100 za 63 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips

 

 

MTD: +9,32 %
YTD: -22,35 %
YOY: +25,62 %


Dźwignia na 14.05: 0,30-1

 

Komentarz:
Wczorajszy dzień był napędzany nadzieją, że kończy się korekta spadkowa. Nadzieja ta jest wciąż podsycana zachowaniem giełd w Azji. Jednak poranne zachowanie rynku walutowego przeczy tej tezie. Chociaż indeks giełdowy S&P 500 wczoraj wzrósł to jednak zabrakło wyjścia nad opór 900 pkt. Dziś rano dochodzi do silnego impulsu umacniającego jena, w nieco mniejszym stopniu umacnia się dolar oraz osłabia się złoty. Moim zdaniem rynek giełdowy będzie kontynuował korektę spadkową. Należy pamiętać, że dziś tworzymy świecę tygodniową na wykresach i na S&P 500 zapowiada się na utworzenie pierwszej od marca czarnej świecy, co z jednej strony wychładza statystykę, lecz z drugiej zwiększa szanse na kontynuację korekty spadkowej w kolejnym tygodniu. Po rynku rozchodzą się pogłoski o ostrym sporze i kłótniach wewnątrz ECB spowodowaną przez grupę państw niezadowolonych z działań banku centralnego, który tłumi aktywność gospodarczą na obrzeżach Eurolandu poprzez silne euro. Dziś mamy dzień publikacji najważniejszych danych makroekonomicznych w tym tygodniu. Poznamy 3 ważne publikacje danych z USA. Dla rynku walutowego najistotniejsze dane to dynamika wzrostu cen (CPI) w kwietniu, która ma wynieść -0,6 %, poprzednio -0,4 %.

 

Im większa deflacja tym większa presja na umocnienie dolara, ponieważ deflacja oznacza wzrost wartości pieniądza w czasie dlatego też uważam, że szczególnie teraz, gdy dominuje nastrój korekty spadkowej na giełdach, dane o deflacji większej od prognoz będą mogły być wykorzystane do rozpoczęcia kolejnej, dynamicznej fazy korekty umacniającej Dolara co przyniosłoby pokonanie poziomu 1,3500 na Eur/usd i mocne spadki tej pary. Z kolei dane pokazujące deflacje mniejszą od prognoz będą sprzyjały utrzymaniu poziomu 1,3500. Kolejnymi ciekawymi publikacjami są pierwsze majowe dane; NY Empire, prognoza -14,0 pkt, poprzednio -14,6 pkt

 

Oraz wskaźnik zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan, prognoza 65,8 pkt, poprzednio 65,1 pkt

 

Rynek jest w fazie korekty dlatego dane z maja mogą być wstępnie zignorowane. Jeśli jednak tak nie będzie i rynek skoncentruje się na tych danych (zwłaszcza jeśli okażą się rzeczywiście lepsze od prognoz) to może to przeciągnąć korektę wzrostową na S&P 500, a indeks może zaatakować opór 900 pkt. Osobiście stawiam jednak na scenariusz pro-spadkowy. Dziś mamy także dane o produkcji przemysłowej w kwietniu, prognoza -13,0 %, poprzednio -12,8 %,

 

Jednak na tle wcześniej opisanych danych mają one ograniczone znaczenie. Przyszły tydzień będzie wypełniony przez dane majowe co oznacza, że będziemy dyskontować wstępne majowe dane o ożywieniu gospodarczym, które ma już trwać od początku 2009 roku. Zapowiada się bardzo ciekawy tydzień. W portfelu zmian nie ma. Uważam, że korekta spadkowa na indeksach giełdowych będzie jeszcze trwała. W przypadku jeśli scenariusz ten będzie realizowany to w przyszłym tygodniu zacznę przygotowania do odbudowania pozycji na kontynuację trendu wzrostowego na indeksach giełdowych.
 

Komentarze (0)
Po 13.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 13.05.09

 

brak

 

Portfel na 14.05.09


brak

 

 

+P maj CADJPY 1,00 j s.81,50 za 54 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+P maj EURUSD 1,00 j s. 1,3100 za 63 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips

 

 

MTD: +9,43 %
YTD: -22,27 %
YOY: +25,75 %


Dźwignia na 14.05: 0,31-1

 

Komentarz:
W końcu mamy jakieś sygnały płynące z rynku kapitałowego, który zaczyna potwierdzać wcześniejsze sygnały płynące z zachowania rynku walutowego. Wczoraj doszło do wyraźnego spadku pod poziom 900 pkt na S&P 500 oraz zakończenia notowań na dobowych minimach co oznacza doszło do potwierdzania korekty spadkowej na indeksach giełdowych. Dzisiejszy dzień przynosi nam dane makroekonomiczne, istotne dla notowań walut i kursów akcji na świecie,to cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy, które mają wynieść 610k, poprzednio 601k

Są one ważne z tego względu, że od miesiąca da się zaobserwować tendencje do tego, że dane są nie tylko lepsze od prognoz, ale także lepsze od danych z poprzedniego tygodnia. Ilość nowozarejestrowanych bezrobotnych wyraźnie spada co potwierdzone jest już także przez fakt przebicia miesięcznej średniej kroczącej. Dzisiejsze dane będą mogły potwierdzić tę tendencję. Jeśli zostałaby ona utrwalona to można spodziewać się prób kupowania akcji w nadziei, że obecna korekta jest tylko chwilowym spadkiem. Jeśli jednak dane okazałyby się złe to korekta powinna być kontynuowana i powinna być potwierdzona dalszymi spadkami. Wczoraj doszło do wyraźnego umocnienia jena oraz dolara. Kupno tych dwóch walut sprzyja kontynuowaniu korekt zwłaszcza, że w momencie publikacji tego komentarza nie widać było krótkoterminowej zmiany trendów. Ostatecznym potwierdzeniem korekty byłby dopiero spadek eurodolara pod poziom 1,3500. Jednak ze względu na to, że relatywnie wciąż kupowane jest euro i frank stąd też opóźnienia w spadkach Eurodolara. W portfelu nie ma zmian, wciąż zakładam kontynuację korekty spadkowej na indeksach giełdowych.
 

Komentarze (0)
Po 12.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 12.05.09

 

brak

 

Portfel na 13.05.09


brak

 

 

+P maj CADJPY 1,00 j s.81,50 za 54 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+P maj EURUSD 1,00 j s. 1,3100 za 63 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips

 

 

MTD: +8,71 %
YTD: -22,79 %
YOY: +24,92 %


Dźwignia na 13.05: 0,21-1

 

Komentarz:
Wielkie nadzieje kładłem na wydarzenia wczorajszego dnia jednak rzeczywistość przełożyła rozstrzygnięcia i wnioski na kolejny dzień. Wszystko przez neutralną sesje na amerykańskim rynku papierów wartościowych. Aby sesja giełdowa miała jakąś wartość to musiał wystąpić ruch co najmniej o 1 % względem poprzedniego zamknięcia dnia. Wczoraj Nasdaq zakończył co prawda na minusie, jednak S&P 500 blisko zera, a DJIA na plusie. Sesja jest więc neutralna. Dziś najważniejszym wydarzeniem dnia są dane o sprzedaży detalicznej w kwietniu w USA, prognoza -9,4 %, poprzednio -9,4 %.

 

I to one są kolejną szansą na impuls. Jako, że prognozy wskazują na brak zmian wskaźnika dlatego też uważam, że dziś każde odchylenie tych wartości możliwe, że będzie odczytane jako pretekst jako ruch w którymś z kierunków. Podsumowując wczorajsze wnioski są dziś znów aktualne. Na rynku walutowym eurodolar wciąż znajduje się blisko oporów okolic 1,3720-40 i na razie nie udaje się ich pokonać. Tendencja jest wzrostowa, ale bliskość ważnych średnioterminowych oporów każe zastanowić się nad tym, czy ataki na opór rzeczywiście mogą się powieść. Uważam, że się to nie uda. Do układanki zakładającej spadki indeksów giełdowych brakuje tylko spadków eurodolara. Wciąż umacnia się jen i dlatego ruch na eurodolarze jest taki podejrzany. Jednak bez spadku pod poziom 1,3500 nie można realnie myśleć o korekcie spadkowej na indeksach giełdowych. Dziś mamy ważny dzień dla funta, gdy poza danymi z rynku pracy za kwiecień poznamy także bardzo istotny kwartalny raport o inflacji publikowany przez Bank Anglii. Jeśli bank wskaże, że zagrożenie inflacji jest realne to funt może się osłabić, natomiast jeśli bank będzie sugerował deflację to wystąpi silna presja na umocnienie tej waluty. W portfelu nie ma zmian.

 

Jak podaje Bloomberg,a tłumaczy Puls Biznesu:

"Japońscy drobni inwestorzy są pesymistyczni wobec własnej waluty. Mają już 125 mld USD w krótkich pozycjach na jenie. To najwyższy poziom od sześciu miesięcy – podaje Tokyo Financial Exchange.

Indywidualni inwestorzy, określani jako „gospodynie domowe” (to kobiety tradycyjnie zajmują się budżetami domowymi w Japonii), mają obecnie równowartość 14,9 bln  USD oszczędności. Szukają możliwości ich ulokowania po tym, jak Bank Japonii obniżył podstawową stopę procentową do 0,1 proc. Ci, którzy sprzedają jena wobec  euro w ciągu roku dostaną 3,4 proc. odsetek, przy 0,25-procentowym zysku z lokat w jenie.

W ten sposób powraca tzw. carry trade, czyli pożyczania w niskooprocentowanej walucie i inwestowania w bardziej atrakcyjnej. Taka strategia od stycznia 2005 r. do czerwca 2007 r. spowodowała 18 proc. osłabienie jena. Po upadku Lehmann Brothers, świat wrócił do bezpiecznych aktywów i od września 2007 r. japońska waluta zyskała do dolara 19 proc. Teraz znów powraca optymizm i carry trade."

 

To potwierdza, że warto teraz stać po długiej stronie względem jena, a ewentualna korekta może być dynamiczna i wyjatkowo silna.
 

Komentarze (0)
Po 11.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 11.05.09

 

sell GBPCHF 0,3 j @ 1,6819
sell AUDCHF 0,5 j @ 0,8467
sell CADCHF 0,3 j @ 0,9616


sprzedaż majowej opcji CALL GBPCHF 0,60 j s. 1,6650 za 232 pips przy spot 1,6810
sprzedaż majowej opcji CALL USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 148 pips przy spot 98,20
sprzedaż majowej opcji PUT EURGBP 0,25 j s. 0,9050 za 130 pips przy spot 0,8965
sprzedaż majowej opcji CALL EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 984 pips przy spot 1,3600
sprzedaż czerwcowej opcji CALL EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 734 pips przy spot 1,3600
sprzedaż majowej opcji PUT USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 1246 pips przy spot.1,1550

 

Portfel na 12.05.09


brak

 

 

+P maj CADJPY 1,00 j s.81,50 za 54 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+P maj EURUSD 1,00 j s. 1,3100 za 63 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips

 

 

MTD: +8,53 %
YTD: -22,91 %
YOY: +24,71 %


Dźwignia na 12.05: 0,21-1

 

Komentarz:
Wczorajszy dzień przyniósł korektę spadkową co wcześniej zaczął dyskontować rynek walutowy i porównując zachowanie indeksów w piątek z tym z wczoraj można dojść do wniosku, że ostateczny wydźwięk danych jest neutralny. Jeśli dane zostały zdyskontowane neutralnie oznacza to zmianę nastawienia i sentymentu co do dalszego rozwoju sytuacji na rynku akcji. Rynek zakłada wystąpienie korekty spadkowej na indeksach giełdowych co wczoraj było szczególnie silnie widać po notowaniach par związanych z jenem, który był kupowany po każdej cenie oraz po parach związanych z PLN, gdzie złoty był sprzedawany. Z jednej strony należy się cieszyć ponieważ dzięki temu, że złoty jest najpłynniejszą walutą regionu PLN stał się jedną z najważniejszych walut globalnych wyznaczających sentyment na rynku akcji do wzrostu/spadku popytu na ryzyko. Dziś kluczowe są marcowe dane o bilansie handlowym USA, który ma wynieść -29 mld Usd, poprzednio -25,9 mld Usd (w momencie publikacji wpisu dane są znane i wyniosły -27,6 mld Usd)


Wyraźne zmniejszanie się deficytu handlowego to wynik przede wszystkim spadku popytu w USA na wyroby zagraniczne zwłaszcza z Chin. Zmniejszanie się deficytu sprzyja także dolarowi dlatego jeśli tylko dane będą lepsze od prognoz to amerykańska waluta będzie miała pretekst do umocnienia. Na uwagę wciąż zasługuje bliźniacze zachowanie euro i franka związane z polityką banków centralnych danych państw. Wiele wskazuje na to, że w kolejnych dniach i tygodniach tendencja ta będzie utrzymana. W kolejnych tygodniach dużą wagę będzie przywiązywał do ruchów na amerykańskim rynku długu ponieważ uważam, że kolejny impuls do powrotu do wzrostów na indeksach giełdowych powinien nadejść z tej strony. Wszystko to ze względu na mogące wystąpić pęknięcie bańki spekulacyjnej na amerykańskich obligacjach związane tak z rekordowo niskimi stopami procentowymi jak i z deflacją. Deflacja powoli będzie się kończyć co będzie sprzyjać wyprzedaży papierów skarbowych. Czynnikiem, który dodatkowo powinien napędzić bessę na amerykańskich obligacjach jest fakt, że znaczna część gorącego spekulacyjnego kapitału będzie szukała stopy zwrotu, którą obecnie będzie mógł zapewnić tylko rynek akcji dyskontujący możliwe ożywienie gospodarcze. Stąd też im większy wzrost rentowności tym silniejsza presja na wzrost indeksów giełdowych. W poprzednim tygodniu ponownie dało się zauważyć rosnącą dysproporcję między rentownościami na skrajnych częściach krzywej dochodowości.


Na bliższej części krzywej dochodowości rentowności pozostały w miarę stałe, natomiast na środkowej i dalekiej części krzywej dochodowości rentowności rosną. Punkt odniesienia leży już poniżej roku do wykupu. Oznacza to, że krótsza część krzywej wciąż dyskontuje narastającą deflację w kolejnych trzech miesiącach natomiast dalsze terminy są sprzedawane. W tym tygodniu bardzo ważne będą dane o inflacji CPI. Jeśli deflacja jest większa od prognoz to rentowności powinny wyraźnie spaść zwłaszcza na najbliższej części krzywej. Z portfela znikają wszystkie pozycje „na wzrosty” indeksów giełdowych co oznacza, że jestem całkowicie nastawiony na korektę spadkową.

 

Komentarze (0)
Po 08.05.2009
 Oceń wpis
   

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

 

Zmiany po 08.05.09

 

sell GBPUSD 0,2 j @ 1,5049
sell AUDUSD 0,2 j @ 0,7595
sell AUDJPY 0,1 j @ 75,14
sell CADJPY 0,1 j @ 85,57
sell EURJPY 0,1 j @ 133,75


kupno majowej opcji PUT CADJPY 1,0 j s.81,50 za 54 pips przy spot 85,50
kupno majowej opcji PUT EURUSD 1,0 j s. 1,3100 za 63 pips przy spot 1,3490
sprzedaż majowej opcji CALL AUDJPY 0,3 j s. 68,00 za 753 pips przy spot 75,10
sprzedaż majowej opcji CALL EURUSD 0,4 j s. 1,3500 za 149 pips przy spot 1,3480

 


Portfel na 11.05.09


GBPCHF L 0,3 j @ 1,6927
AUDCHF L 0,5 j @ 0,8347
CADCHF L 0,3 j @ 0,9608

 

 

+P maj CADJPY 1,00 j s.81,50 za 54 pips
+P maj CHFJPY 1,00 j s. 85,00 za 51 pips
+C maj EURUSD 0,65 j s.1,2600 za 433 pips
+C czerwiec EURUSD 0,15 j s.1,2900 za 367 pips
+P maj EURUSD 1,00 j s. 1,3100 za 63 pips
+P maj EURJPY 1,00 j s.125,00 za 45 pips
+C maj GBPCHF 0,60 j s.1,6650 za 688 pips
+P maj GBPJPY 0,60 j s. 141,00 za 94 pips
+P maj EURGBP 0,30 j s.0,9050 za 293 pips
+C maj USDJPY 0,30 j s. 97,00 za 299 pips
+P maj USDCAD 0,30 j s.1,2900 za 458 pips

 


MTD: +8,89 %
YTD: -22,66 %
YOY: +25,12 %


Dźwignia na 11.05: 0,82-1

 

Komentarz:
Za inwestorami najważniejsze wydarzenia tego miesiąca stąd też od dziś rynek wchodzi w nową fazę dyskontowania przyszłości po pierwszych oznakach ożywienia gospodarczego w gospodarce. Piątkowa sesja przyniosła wzrost indeksów giełdowych co wielu inwestorom sugeruje, że dane z rynku pracy, które okazały się lepsze od prognoz zostały zdyskontowane w taki sposób, że zapowiadają dalsze wzrosty indeksów giełdowych. Okazuje się, że S&P 500 utworzył w piątek ósmą pod rząd białą świecę na wykresach tygodniowych co wprost prowokuje do większej korekty. Moim zdaniem kolejne dni będą przebiegały pod znakiem zastanawiania się rynku czy taka korekta może i z jakiego poziomu wystąpi. Rynkowi taka korekta po prostu się należy ponieważ musi oczyścić rynek ze zbytniego krótkoterminowego optymizmu i uważam, że jeśli powstanie to będzie przebiegała pod hasłem „sell in may and go away”. Myślę, że powinna potrwać około 2-3 tygodni. Z technicznego punktu widzenia S&P 500 zbliża się do ważnego oporu okolic 945 pkt, a zachowanie jena oraz złotego wciąż pokazuje, że rynek walutowy nie wierzy już we wzrosty czekając na korektę. Wciąż należy traktować jena oraz złotego jako najlepsze globalne wyznaczniki (w slangu dealerów - proxy) faktycznego wzrostu/spadku popytu na ryzyko. Co prawda w piątek jen się osłabił i umocnił się złoty jednak skala zjawiska była minimalna i wciąż nie udało się pokonać oporów/wsparć z kwietnia. Jedynie zachowanie eurodolara, który pokonał prawie roczną linię trendu spadkowego wspiera teraz kupujących akcje jednak należy pamiętać, że to przez jena przechodzi wciąż zdecydowana większość transakcji carry trade. Zamknął kolejną porcję pozycji krótkich w jenie i otworzyłem kolejne długie w opcjach majowych zgodnie w wcześniejszych planem, do tego dodałem długą w dolarze względem euro ponieważ uważam, że w ewentualnej korekcie jest szansa na kolejne (może ostatnie w tym roku) zejście EURUSD pod poziom 1,30 (w tym tygodniu dyskontujemy wskaźnik CPI za kwiecień w USA, a tu raczej wystąpi deflacja w USA więc jest w tym tygodniu szczególnie pod co kupować dolara). Jeśli sytuacja potwierdzi moje przypuszczenia całkowicie odsłonie się w portfelu na korektę spadkową.

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.
2017-02-04 14:12
Arkals1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Ktoś coś wie na temat podatku z tego typu gier[...]