Po 29.10.2009
 Oceń wpis
   

Serwisy obwieściły wczoraj techniczny koniec recesji w USA. To już dawno zostało zdyskontowane dlatego też wczorajsza reakcja rynków niesie ze sobą informację, że uczestnicy wciąż chcą ponosić ryzyko ponieważ zakładają, że to dopiero początek ożywienia. Tak myślę, że faktycznie jest. Dzisiejsza sesja jest więc bardzo ważna. Jeszcze wczoraj przed danymi rynkowi groziła mocna wyprzedaż, teraz rynki znów wierzą we wzrosty i jest szansa na zakończenie tygodnia z pro-popytowymi cieniami, a miesiąca z kolejnym zamknięciem nad zamknięciem z poprzedniego miesiąca. Aby oczyścić przedpole dobrze byłoby jednak zamknąć sesję pod poziomem 1057 pkt na S&P 500 (zamkniecie z września) co dałoby czarną świecę na wykresie miesięcznym zwiększając szanse na wzrosty w kolejnych miesiącach. W przyszłym tygodniu zacznie się spekulacja pod koniec roku, a tydzień będzie obfitował w ogromnie ważne dane makro. Po pierwsze to decyzja FED w sprawie stóp (4 XI), po drugie decyzja ECB w sprawie stóp (5 XI) i po trzecie październikowe dane z amerykańskiego rynku pracy (6 XI). Z dzisiejszych danych makro najciekawiej zapowiadają się październikowe ostatnie dane o zaufaniu konsumentów Uniwersytetu Michigan, który ma wynieść 70,0 pkt, poprzednio 73,5 pkt

 

Spodziewam się sporej reakcji na dane zwłaszcza, że wcześniejsze odczyty wyraźnie rozczarował. Dane Michigan powinny zawierać w sobie informacje o nastawieniu konsumentów po tym jak indeks Dow Jones dotknął poziomu 10 000 pkt.

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 29.10.09


buy AUDUSD 1,0 j @ 0,9090

 

 


Portfel na 30.10.09

 

AUDCAD L 1,2 j @ 0,9467
AUDUSD L 1,0 j @ 0,9090

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: +0,20 %
YTD: -23,90 %
TR : +23,12 %
YOY: -13,59 %
CAGR: +16,98 %


Dźwignia na 30.10: 0,73-1


 

Komentarze (0)
Po 28.10.2009
 Oceń wpis
   

Stało się. Indeksy giełdowe nie zostały zatrzymane na ważnych wsparciach co oznacza, że dynamicznie wzrosła szansa na to, że korekta przerodzi się w silniejszy impuls. Korekta może być głębsza jeśli dzisiejsze dane makroekonomiczne z USA zostaną zinterpretowane na niekorzyść akcji. Dzisiejsze dane są bardzo ważne dla wszystkich rynków finansowych i zmienność może być po ich ujawnieniu gwałtownie zwiększona. Chodzi o wstępny odczyt dynamiki wzrostu PKB w USA za IIIQ, która ma wynieść +3,2 %, poprzednio -0,7 %


To dopiero wstępny odczyt zawierający w sobie dane z dwóch pierwszych miesięcy tworzących kwartał i prawdopodobnie kolejne odczyty będą dość wyraźnie się od niego różniły. Pewnie będzie to pierwszy tak dobry odczyt od początku recesji w 2007 roku i jeśli rynek odczyt dane korzystnie to korekta będzie miała szanse się zakończyć już dziś, natomiast jeśli dane będą odczytane źle to staną się pretekstem do dalszej wyprzedaży i jest spora szansa na to dojdzie do znacznego pogłębienia korekty. Goldman Sachs prognozuje +2,7 %...

Odwrót od ryzyka sprawia, że wystopowało moje pozycje i wynik miesięczny zbliżył się do zera. Nie przeczę, że jestem zaskoczony i nieco stłumiony ale tak jest zawsze w tego typu wypadkach. Po prostu rynek chce inaczej i jeśli tendencja obserwowana od poniedziałku będzie dziś po danych kontynuowana to stanie się szansą na otwarcie pozycji w podobnej konfiguracji po lepszych cenach. Najgorsze rozwiązanie to ruch w moim kierunku po wystopowaniu i jeśli takowy wystąpi to zamierzam do niego dołączyć ale na mniejszych pozycjach.

Wczoraj także mocno spadła bliska część krzywej na papierach australijskich po tym jak NZCB pozostawił stopy bez zmian. Oddaliła się szansa na obniżkę stóp także w Australii. Sytuacja robi się coraz ciekawsza.

Takowy rozwój wypadków wcale nie wyklucza realizacji scenariusza opisywanego wczoraj, który wciąż jest moim zdaniem najbardziej prawdopodobny.

 


Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 28.10.09


buy AUDJPY 0,5 j @ 82,20
sell AUDJPY 1,5 j @ 81,44
sell AUDCHF 1,0 j @ 0,9222
sell AUDUSD 4,0 j @ 0,8979
sell EURUSD 2,0 j @ 1,4740

 

 


Portfel na 29.10.09

 

AUDCAD L 1,2 j @ 0,9467

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: -0,13 %
YTD: -24,16 %
TR : +22,70 %
YOY: -11,72 %
CAGR: +16,58 %


Dźwignia na 29.10: 0,47-1


 

Komentarze (8)
Po 27.10.2009
 Oceń wpis
   

Rynek zapomina o „Rajdzie św. Mikołaja” – to zwyczajowa nazwa wzrostów na giełdach w końcówce roku. Zadaje sobie pytanie; czy to co obserwujemy nie jest czasem jego zapowiedzią. Dlaczego? Poniżej postaram się uzasadnić dlaczego uważam, że w ostatnich dwóch miesiącach roku czeka nas „Rajd św. Mikołaja”. Na wstepie zakładam, że nie będziemy świadkami żadnego zdarzenia o charakterze losowym. Po pierwsze mamy ogromną szansę na bardzo duży wynik roczny dla zdecydowanej większości profesjonalnych uczestników rynku. Skoro nikomu nie będzie zależało na spadkach, a będzie szansa wycisnąć jak największe bonusy roczne z wyniku to po co będzie sprzedawać. Po drugie wyobrażają sobie państwo co stałoby się ze światowym systemem finansowych, gdyby rok po upadku Lehman Brothers doszło do kolejnego krachu? Dlatego ryzyko jego wystąpienia oceniam nisko. Po trzecie dane makroekonomiczne. Niska baza sprzed roku powoduje, że w IV Q 2009 jest szansa na potężny skok dodatniej dynamiki wzrostu PKB w USA – jest więc pod co grać. Także inne wskaźniki fundamentalne będą rosły z samego faktu niskiej bazy sprzed roku. Proszę nie tłumaczyć tego „gorszymi od prognoz danymi o zaufaniu konsumentów” ponieważ nie przekładaja się one na zmniejszenie wydatków konsumpcyjnych, które nawet pomimo zakończenia programów rządowych dopłat do różnych produktów jest wyraźnie lepsza od prognoz. Dlatego uważam, że to bardzo dobre posunięcie, by wywołać korektę właśnie teraz ponieważ staje się ona ostatnią szansą na w miarę tanie skupy akcji w tym roku. Właśnie ten scenariusz wydaje mi się najbardziej logiczny, ale oczywiście może się załamać jeśli niedźwiedzie będą miały więcej argumentów (kasy) po swojej stronie. I to jest właśnie rynek, a mój punkt widzenia to punkt widzenia byka.

Obserwują rynek, otoczenie i siebie wnioskuje, że zbliżamy się teraz do momentu przełomowego tego impulsu spadkowego na giełdach. Emocje znów sięgają zenitu ponieważ rynek jest bombardowany informacjami, że zakończenie programów stymulacyjnych w USA zakończy hosse płynnościową. Chciałbym przypomnieć, że faktycznie w piątek kończy się rządowy program skupu długu bezpośrednio na amerykańskim rynku, ale programy TAF i TSFL będą trwały aż do marca, co oznacza, że choć rynek długu nie będzie już wspierany to wciąż FED będzie skupywał „toksyczne aktywa”, a amerykańskie obligacje nimi nie są. Co więcej, gdy największy gracz na amerykańskim rynku długu (ocenia się, że FED ma 47 % udział w rynku po stronie popytu na obligacje) odpuści i prawdopodobnie zacznie się tam bessa to uwalniany będzie czysto prywatny kapitał, który będzie szukał stopy zwrotu i jestem przekonany, że znacznej części wróci na rynek akcji dalej pompując indeksy. Zanik pakietów stymulacyjnych rządu powinien być więc zneutralizowany przez przepływ gotówki wypływającej z rynku długu. Zadziwia mnie skala spadków choć tak jak napisałem wcześniej to teraz najlepszy czas na przeprowadzenie większej korekty spadkowej, być może ostatni w tym roku. Zakładałem, że kulminacja korekty przypadnie dopiero na jutrzejsze dane o PKB w USA za IIIQ, ale obserwując siebie i swoje emocje, bo nie ukrywam, że rynek zbliża się do moim poziomów obrony, dochodzę do wniosku, że przesilenie albo rozstrzygnięcie (bo kto wie, może jednak rodzi się trend i wrócimy do bessy w pełnym tego słowa znaczeniu) jest już bardzo blisko. Na razie powiększam pozycje i nie popadam w panikę, ale jeśli rynek w nią popadnie to obetnie mi stopy dając nadzieje, że uda się otworzyć pozycje ponownie po niższych cenach.

Spadki indeksów giełdowych powodują, że oddala się perspektywa pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA (znów lipiec 2010 r) więc w oczywisty sposób działa to na niekorzyść USD dlatego pewnie jeśli korekta ma być tylko lokalnym spadkiem to jej ewentualne zakończenie pewnie zasygnalizuje potężny impuls osłabienia USD.

W listopadzie spodziewam się także rozstrzygnięcia na polu walki o japońską rewolucje w polityce gospodarczej. Mija bowiem mityczne 100 dni, w takcie których należy przeprowadzać reformy. Obawiam się, że jeśli takowa nie wystąpi to rynek szybko sobie przypomni, że JPY jest niżej oprocentowany od USD i wróci przede wszystkim carry trade względem japońskiej waluty. Jednak JPY może w listopadzie pozostawać silny tworząc wtórną korektę. Jeśli do końca miesiąca rewolucji nie będzie to będzie czas na zajęcie większych krótkich w tej walucie względem wszystkich walut.

Już wczoraj pisałem, że bardzo silnie rośnie bliska część krzywej dochodów w Australii (przez dwa ostatnie dni o 100 pb) co daje nadzieje na wieksza od prognoz podwyżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RBA (3/11). Dlaczego więc nie korzystać z paniki i nie kupować teraz AUD ???


Czeka nas pasjonująca końcówka tygodnia, a stawką jest to, czy w tym roku wystąpi „Rajd św. Mikołaja”.

 

Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 27.10.09


buy AUDUSD 0,7 j @ 0,9097
buy AUDCAD 0,2 j @ 0,9718

 

 


Portfel na 28.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,41
AUDCAD L 1,2 j @ 0,9467
AUDUSD L 4,0 j @ 0,8969
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: +2,81 %
YTD: -21,92 %
TR : +26,32 %
YOY: -12,28 %
CAGR: +19,16 %


Dźwignia na 28.10: 3,40-1

 

Komentarze (0)
Po 26.10.2009
 Oceń wpis
   

Hossa to wspinaczka po ścianie strachu. Byki korzystają z okazji i przeprowadzają udaną akcję realizacji zysków, która ponownie napędza starach wszystkim, którzy posiadają długie pozycje i dopinguje do ożywionej aktywności wszystkich niedźwiedzi. Pojawiają się głosy o wyprzedaży i o upragnionej większej korekcie. Gdybym był zarządzającym, który decyduje o losach rynków to właśnie teraz bym taką przeprowadził, po to, aby ostatni raz w tym roku kupić akcje w miarę tanio, ponieważ jeśli teraz jej nie będzie to w listopadzie powinni zacząć kapitulować wszyscy nastawieni na korektę dołączając do trendu i zdynamizować go. Teraz ilość byków jest mniej więcej taka sama jak niedźwiedzi z tendencją do „niedźwiedziowania” wraz ze zmniejszaniem wartości aktywów na rachunku. Nie należy się dziwić, że najbardziej korekcyjnie nastawieni są drobni inwestorzy, a o skali zaangażowania po krótkiej stronie rynku niech świadczy fakt, że gdy wcześniej na rosnącym EURUSD spread między bidami na notowaniach u brokera ECN i zwykłym market makerem wynosiły -1 to teraz dochodzą już do -2. Wniosek; wszyscy drobni widzą już tylko spadki.

Uważam, że rynek przygotowuje się na dane o dynamice wzrostu PKB, które według założeń sprzedających teraz akcje maja być gorsze od prognoz co spowoduje spadki indeksów giełdowych i umocnienie USD. To wszystko przy stabilnych FED Funds wskazujących czerwiec 2010 na miesiąc pierwszej podwyżki stóp procentowych. Spodziewam się więc, że korekta potrwa co najmniej do czwartku i na to się nastawiam.

Jednak korekta jest faktem i posiadając otwarte pozycje oraz swój punkt widzenia na dalszy rozwój wypadków należy rozważyć także scenariusz co będzie jeśli okaże się, że ta lokalna korekta przerodzi się w znacznie dłuższy i głębszy impuls spadkowy. Od tego są zlecenia obronne.

Dziś poznamy październikowy odczyt wskaźnika zaufania konsumentów, który ma wynieść 53,5 pkt, poprzednio 53,1 pkt

Myślę, że jest spora szansa na znaczny wzrost tego odczytu, a zwłaszcza bliźniaczego „Michigana” kilka dni później, ze względu na psychologiczny wpływ dotarcia indeksu Dow Jones do poziomu 10000 pkt i utrzymania się nad nim.

Rozchodza się plotki o możliwym powstaniu nowego planu stymulacyjnego dla amerykańskiej gospodarki na kwote około 80 mld Usd. Gdyby stał się on bardziej realny to wszelkie korekty powinny skończyć się szybciej niż myślą najwięksi optymiści.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na ciekawe wydarzenie. Wczoraj aż o 90 pb wzrósł bliski kraniec krzywej dochodowości australijskich papierów skarbowych co moim zdaniem oznacza, że jest spora szansa na podwyżkę stop procentowych wiekszą niż spodziewane 25 pb na najbliższym (3/XI) posiedzeniu RBA. Ryzyko długich w AUD znacznie spada. Przyszły tydzień zapowiada się więc arcyciekawie.


Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 26.10.09


sell EURCAD 0,5 j @ 1,5888
buy AUDUSD 0,5 j @ 0,9160

 

 


Portfel na 27.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,41
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9415
AUDUSD L 3,3 j @ 0,8941
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: +5,86 %
YTD: -19,60 %
TR : +30,07 %
YOY: -10,90 %
CAGR: +21,08 %


Dźwignia na 27.10: 3,03-1


 

Komentarze (0)
Po 23.10.2009
 Oceń wpis
   

Ostatnia szansa na korektę przed nami. Tak mi się wydaje, że jeśli jej teraz nie będzie to do końca roku jej już nie będzie. A dlaczego? Bo nikomu na niej nie będzie zależało, natomiast wszystkim „silnym rękom” będzie zależało na tym, aby „zrobić” maksymalnie dobry wynik roczny, bo przecież szanse na to są ogromne. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że nic nagłego i losowego po drodze się nie wydarzy.

Jeśli korekta ma się zacząć to właśnie teraz. Na to liczę. Natomiast mam kłopot z wymyśleniem pretekstu. Jedyne w tym tygodniu ważne dane dla rynku akcji i dolara to czwartkowe wstępne dane o dynamice wzrostu PKB w USA w III kwartale. Prognozy są dość optymistyczne dlatego jeśli rynek będzie chciał to może zacząć spekulować albo na to, że będą gorsze od prognoz, albo „być rozczarowanym” po tym jak trafią one na rynek. Dane o PKB zwykle umacniają USD dlatego jestem gotowy na korektę umacniającą tę walutę. Jeśli takowa wystąpi postaram się ponownie zając pozycję krótką w tej walucie względem najsilniejszym fundamentalnie walut w tej chwili.

Zagrożenie korekty wynika także z innego ważnego faktu. Należy również pamiętać, że od przyszłego tygodnia FED skończy skupywać dług bezpośrednio z rynku co powinno doprowadzić do sporych wzrostów rentowności na całej długości krzywej dochodowości w USA, a środki w części będą trafiać na rynek akcji w poszukiwaniu stopy zwrotu. FED będzie jednak dalej skupował papiery w ramach innych programów.

Dziś poznaliśmy też raport BoE w sprawie QE jednak został on całkowicie zlekceważony. W przyszłym tygodniu szykuje się kolejna podwyzka stop procentowych dokonana przez RBA co może sprzyjać spekulacyjnej i przede wszystkim trwałej tendencji do kupna waluty z antypodów.

Na koniec warto poświęcić chwilę na przeczytanie wypowiedzi amerykańskiego ekonomisty Andrew Smithers`a, który stwierdził, że jeśli tylko FED zakończy QE to akcje spadną bo są przewartościowane o 40 %. FED kończy QE w marcu, ale już teraz kończy skup długu bezpośrednio z rynku, to oczywiste zagrożenie, że spadki mogą jednak wystąpić na początku listopada, ale jak już pisałem FED zaprzestaje tylko bezpośredniego skupu długu, natomiast pozostałe programy zostają, dlatego jeśli na początku listopada nie dojdzie do korekty to realizacja tego scenariusza przesunie się na początek wiosny, a skala impulsu będzie większa. Artykuł ten wskazuje jednak na podstawę obecnej zwyżki zwanej przeze mnie „hossą płynnościową”.

 


Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 23.10.09


kupno listopadowej (20) opcji CALL EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips przy spot 1,5130

 

 


Portfel na 26.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,41
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9415
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8903
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329

 


+C listopad (20) EURCHF 2,0 j s.1,5250 za 28 pips

 


MTD: +7,36 %
YTD: -18,46 %
TR : +31,92 %
YOY: -8,81 %
CAGR: +23,09 %


Dźwignia na 23.10: 3,08-1

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.
2017-02-04 14:12
Arkals1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Ktoś coś wie na temat podatku z tego typu gier[...]