Po 22.10.2009
 Oceń wpis
   

Czy frank szwajcarski już wkrótce stanieje? Do takich wniosków zaczynam powoli dochodzić obserwując zachowanie rynku pieniężnego. W ostatnich dniach szczególnie silne rozbieżności widać także względem EUR co powoduje, że moim zdaniem rośnie prawdopodobieństwo zakończenia wielomiesięcznej konsolidacji na parze EURCHF i rozpoczęcia nieśmiałego trendu wzrostowego na tej parze. W chwili obecnej wydaje się, że SNB jako jeden z ostatnich banków zacznie podnosić stopy procentowe co jest bardzo dobrym sygnałem dla wszystkich tych, którzy posiadają kredyty denominowane w tej walucie oraz dla wszystkich tych, którzy chcą dopiero zaciągnąć pożyczkę. Możliwe, że CHF dołączy do grona USD i JPY – walut pod carry trade. Na razie wciąż uważam parę EURCHF za mała atrakcyjną do aktywnego inwestowania.

Wczorajsze dane makroekonomiczne o wskaźniku LEI potwierdziły dynamiczne wychodzenie z recesji. Moim zdaniem jeśli dane za wrzesień są prawie dwa razy lepsze od prognoz to dynamika wzrostu wskaźnika w IV Q będzie wręcz ogromna. Dane zdecydowanie sprzyjają osłabieniu USD, więc ryzyko krótkich spada. Wczoraj pojawiły się też głosy, że potrzeba jest nowego pakietu stymulującego. Każdy taki głos będzie jeszcze bardziej pogrążał USD.

Bardzo ciekawe rzeczy dzieją się na GBP, ponieważ silnie rośnie prawdopodobieństwo pierwszej podwyżki stóp procentowych. GBP zyskuje na atrakcyjności, a bardzo wiele powinien wnieść publikowany w poniedziałek przez BoE raport o QE. Na razie jednak nie widze podstaw pod długą w tej walucie.

W przyszłym tygodniu będzie bardzo niewiele ciekawych wydarzeń. Poza informacjami z BoE wydarzeniem na które zwrócę uwagę będzie decyzja BoJ w sprawie stóp oraz dane o japońskiej inflacji CPI (wszystko 30/10). Jen bardzo silnie słabnie po tym jak rynek zupełnie nie otrzymuje jakichkolwiek danych od nowego rządu ale już wkrótce może się to zmienić ponieważ nadchodzi listopad – moim zdaniem ostatni miesiąc w którym nowy rząd będzie mógł ogłosić ostateczną decyzje w sprawie rewolucji w polityce gospodarczej kraju, którą zapowiadał przed wyborami – możliwe więc, że w listopadzie JPY sprawi nam jeszcze jakąś niespodziankę. Myślę jednak, że prawdopodobieństwo rewolucji spada, a w takim wypadku należy pamiętać, że tym że JPY jest wciąż przedowartościowany o około 5 % względem poziomów z sierpnia, a mają na uwadze zmiane relatywną do indeksów giełdowych JPY jest przewartościowany obecnie nawet o około 10 %, ale ruch może nastąpić dopiero w grudniu.

Osobiście liczę jednak teraz na jakąś ostatnią większą korektę na rynkach w najbliższym tygodniu ponieważ wszystko na to wskazuje, że będzie to ostatnia możliwość w tym roku bo potem, jeśli nic losowego się nie stanie, ostatnie dwa miesiące roku mogą być gigantyczną grą pod wynik roczny, po zakończeniu której indeksy na koniec grudnia mogą być na poziomach o których nie śni się teraz nawet największym optymistom. Na to liczę.

 


Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 22.10.09


brak

 

 


Portfel na 23.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,46
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9418
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8906
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329

 

 

 

 

MTD: +7,65 %
YTD: -18,24 %
TR : +32,28 %
YOY: -1,38 %
CAGR: +23,35 %


Dźwignia na 23.10: 3,08-1


 

Komentarze (0)
Po 21.10.2009
 Oceń wpis
   

Rosną nastroje korekcyjne – to fakt. Widać to po notowaniu nie tylko części towarów ale także po notowaniu AUD, który jest bardzo czuły na wszystkie zmiany globalnego sentymentu na rynku. Co prawda 1,5000 było wczoraj zaliczone na EURUSD jednak co dziwne odbyło się to na spadającym rynku akcji więc moim zdaniem oznacza to, że rynek USD zaczyna żyć powoli własnym życiem, a USD jest wyprzedawany przede wszystkim przez uczestników rynku obawiających się trwałego osłabienia amerykańskiej waluty, a to źle wróży USD. To ogromne zagrożenie dla długich w USD i sugeruje także, że zmniejsza się ryzyko posiadanej przeze mnie pozycji. Zagrożeniem dla tego scenariusza jest sytuacja techniczna tej pary, gdzie w okolicach 1,5050 widać górne ograniczenie rocznego kanału wzrostowego jednak dopóki najbliższe ważne wsparcia nie zostają pokonane to uważam, że to tylko intelektualna spekulacja.

Mając na uwadze fakt, że za dwa tygodnie 3/11 RBA prawdopodobnie znów podwyższy stopę procentową o 25 pb do poziomu 3,50 można spodziewać się, że mniej więcej od połowy przyszłego tygodnia znów rozpocznie się spekulacyjne kupowanie AUD w nadziei na podwyżkę co sugeruje, że obecnie jest ostatnia szansa na korekcyjne osłabienie tej waluty tak, aby odkupić ją po lepszej cenie. Spodziewam się więc korekty, którą wykorzystam do powiększenia swojej pozycji w AUD.

Ostatnio w CNBC John Lipsky z MFW zirytował wszystkich w Europie po tym jak stwierdził, że słaby USD nie jest żadnym zagrożeniem dla ożywienia gospodarczego. To tylko utwierdza inwestorów w przekonaniu, że można śmiało sprzedawać USD bez obaw o kondycję gospodarki co powinno pomóc w silnym osłabieniu tej waluty jeśli tylko globalny popyt na ryzyko znów przybierze na sile. Uważam, że wyznacznikiem jest teraz zachowanie złota, które jeśli przekroczy barierę 1070 usd powinien doprowadzić do silnej wyprzedaży USD.

Dziś na rynek trafią dwie ciekawe publikacje makroekonomiczne z USA. Pierwsza to oczywiście cotygodniowy raport z rynku pracy, prognoza 515k, poprzednio 514k

Przypominam, że managerowie funduszy właśnie te dane traktują teraz bardzo poważnie jako teraźniejszy wskaźnik koniunktury i dopóki wskaźnik znajduje się pod średnią miesięczną (teraz 555k) dopóty nie widzą pretekstu do sprzedaży akcji. Jeśli więc dzisiejsze dane będą znów lepsze od prognoz to rozpoczęta wczoraj korekta powinna zakończyć się już dziś. Natomiast dane gorsze powinny doprowadzić do korekty.

Drugą publikacją będzie raport o wrześniowym wskaźniku wyprzedzającym koniunkturę LEI Index, prognoza 102,9 pkt, poprzednio 102,5 pkt.

Moim zdaniem będzie on miał szczególnie duże znaczenie dla rynku USD ponieważ jedną ze składowych przy jego tworzeniu podawana jest podaż pieniądza M2, która od 2006 roku (o ile mi wiadomo) nie jest ujawniana przez FED !!! Każdy wzrost wskaźnika ponad prognozy jest więc sporym zagrożeniem dla USD, z tym, że wskaźnik dopiero będzie zyskiwał na znaczeniu ponieważ szczytowy poziom wzrostu podaży pieniądza jest przewidziany dopiero na IV Q 2009.

Na koniec ciekawa informacja potwierdzająca tezę, ze w krótkim terminie dopiero co szykuje nam się balon spekulacyjny o rozmiarach większych niż wcześniejsze ponieważ wczoraj inspektor TARP Barofsky stwierdził, że instytucje „zbyt duże by upaść” powoli znów podejmują działania prowadzące do wzrostu hazardu moralnego. Myślę, że jeśli nic losowego się nie wydarzy to czeka nas dalsza wspinaczka w górę na poziomy, które nie śniły się nawet największym optymistom. Pamiętajmy, że środki z globalnego rynku długu dopiero zaczną przepływać na rynek akcji.

 

 

Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl/

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 21.10.09


brak

 

 


Portfel na 21.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,46
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9418
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8906
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329

 

 

 

 

MTD: +6,39 %
YTD: -19,19 %
TR : +30,73 %
YOY: +0,84 %
CAGR: +22,26 %


Dźwignia na 22.10: 3,08-1

 

Komentarze (0)
Po 20.10.2009
 Oceń wpis
   

Wczorajsza decyzja Bank of Canada została odebrana jako duże zaskoczenie choć już wcześniej konsensus rynkowy sugerował, że nie należy spodziewać się podwyżki stóp procentowych. Gwałtowna wyprzedaż CAD po decyzji jest zaskoczeniem i potwierdza jaka była skala spekulacji na umocnienie tej waluty. Poza wzrostem cen surowców nie ma żadnego fundamentalnego czynnika, który sprzyjałby aprecjacji więc spodziewam się, że ruch ten będzie trwał.

Rosjanie przeprowadzili (i pewnie przeprowadzają nadal) akcje wyprzedaży własnej waluty. Interwencja na rynku RUB powoduje umocnienie USD ponieważ Rosjanie kupują tę walutę sprzedając własną. Ma to na celu osłabienie rosnącego na wartości RUB. Korekta na USD jest widoczna i EURUSD ma problemy z pokonaniem poziomu 1,5000. Bardzo możliwe, że będzie ona kontynuowana, a kurs pokona nawet ostatnie minima. Przy obecnym stanie rynku zakładam, że byłaby to tylko okazja do zajmowania nowych krótkich w USD po lepszych cenach.

Dziś rano okazało się, że Bank of England nie będzie zwiększał kwoty 175 mld GBP na QE stąd też silne umocnienie GBP. Na razie MM nie pokazuje aby należało spodziewać się pierwszej podwyżki stóp procentowych dlatego spodziewam się uspokojenia na GBP i zatrzymania deprecjacji GBP. Myślę, że jeszcze za wcześnie na spekulacje na aprecjacje tej waluty. Mojej pozycji krótkiej ścięło stopa i nie zmierzam na razie ponownie sprzedawać krótko GBP. Ryzyko każdej strony jest teraz zbyt duże.

Ryzyko pozycje w portfelu jest zmniejszane przez fakt, że od kilku bardzo często serwisy donoszą o kolejnych zakupach AUD i EUR, głównie przez Chiny i Rosję. Widać, że proces ten postępuje powoli, a to utrwala trend.

Na koniec ponowne wieści z Łotwy. Barclays i RBC Capital Markets twierdzą, że Łotwa zdewaluuje swoją walutę o około 15-30 % ale dopiero pod koniec 2010 roku. Zastanawiam się, czy realia nie przyspieszą tego wydarzenia, ale widać wyraźnie, że część instytucji finansowych przygotowuje się na bankructwo i dewaluację LVL widząc zagrożenie także dla SEK.

 

Drodzy Czytelnicy liczę na to, że wesprzecie swoim głosem kandydaturę mojego przyjaciela Jacka Maliszewskiego w konkursie na giełdowego guru.

Na stronie:
http://guru.pb.pl

wystarczy kliknąć:
Jacek Maliszewski

i już, a jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w losowaniu nagród to wymagane jest dodatkowo wypełnić formularz poniżej.

Z góry dziękuje.

Blog Jacka:
http://jacekmaliszewski.blox.pl.

 

 

 

 

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 20.10.09


sell EURGBP 0,5 j @ 0,9080
buy AUDCHF 1,0 j @ 0,9340

 

 


Portfel na 21.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,46
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9418
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8906
AUDCHF L 1,0 j @ 0,9340
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329

 

 

 

 

MTD: +6,76 %
YTD: -18,91 %
TR : +31,18 %
YOY: +9,19 %
CAGR: +22,58 %


Dźwignia na 21.10: 3,08-1

 

Komentarze (2)
Po 19.10.2009
 Oceń wpis
   

Dziś pojawiła się informacja, że zwiększyło się prawdopodobieństwo ataku Izraela na Iran. Pomijając wątek polityczny i społeczny takiego ewentualnego wydarzenia warto zastanowić się nad konsekwencjami rynkowymi, gdyby taki scenariusz był realizowany. Oczywiście mam świadomość, że tak naprawdę prawdopodobieństwo takiego rozwoju wydarzeń znacznie spadło ponieważ znika element zaskoczenia tak potrzebny w tego typu misjach. Atak Izraela wydaje się, że byłby wydarzeniem tylko jednorazowym co oznacza, że spada ryzyko konfliktu wojennego z ram jakie dotychczas znamy. W przypadku takiego rozwoju wydarzeń Iran ma zablokować cieśninę Ormuz co w pierwszej kolejności wysadziłby kurs ropy naftowej w niebo. Pewnie doszłoby do gwałtownych spadków indeksów giełdowych, i im dłużej cena ropy pozostawałaby wysoko tym silniejszy byłby to czynnik recesjogenny. Konflikt krótkotrwały mierzony ceną ropy naftowej zakładam, że przyniósłby tylko chwilową korektę, natomiast utrzymanie cen ropy dłużej stałby się zapowiedzią ponownej recesji. Silny wzrost cen wszystkich surowców wywołałby pewnie dynamiczne osłabienie USD ponieważ ponownie oddaliłaby się perspektywa pierwszej podwyżki stóp procentowych. Pewnie zyskiwałyby waluty krajów jak najdalej oddalonych od konfliktu, z walutami surowcowymi AUD i CAD na czele. Beneficjentem byłoby pewnie także EUR. Jestem świadomy, że ryzyko błędu w tym rozumowaniu jest ogromne ponieważ po pierwsze nie posiadam wszystkich informacji, a po drugie konflikt rządzi się prawem chaosu podczas którego zdarzenia pozornie mało prawdopodobne stają się realne. To wszystko oznacza, że nawet gdyby doszło do ataku to ryzyko portfela, w takiej konfiguracji jak obecna, byłoby paradoksalnie mniejsze.

Obecnie na amerykańskim rynku długu głównym graczem jest rząd USA, który posiada 47 % udział w obrocie. Nawet pomimo tego w ostatnim czasie rentowności wyraźnie rosną. Rząd kończy działalność na rynku długu wraz z końcem października. Ubiegłotygodniowe dane o inflacji CPI miały duże znaczenie dla rynku długu, lecz wzrosty rentowności zostały wyraźnie powstrzymane z wyjątkiem dalszego krańca krzywej dochodowości.

Spodziewam się, że spadki będą powoli kontynuowane, a załamanie cen przeżyjemy mniej więcej w grudniu-na przełomie roku. Jeśli spadki cen będą dynamiczne to będzie to oznaczać, że rynek przygotowuje się na szybką podwyżkę stóp procentowych, natomiast jeśli trend będzie łagodny to USD powinien być w równym stopniu równolegle wyprzedawany. Uwalniane środki z rynku długu pewnie w zdecydowanej większości trafią na rynek akcji sprawiając, że „Rajd św.Mikołaja” może być zdynamizowany. Zagrożeniem są; poza czynnikiem losowym, ewentualne bankructwo Łotwy, oraz konflikt Iran-Izrael.

Dziś dowiedzieliśmy się, że RBA zamierza dalej podwyższać stopy procentowe co daje hossie na AUD paliwo na kontynuowanie trendu, który może być zdynamizowany jeśli tłum w końcu dostrzeże AUD jako świetną walutę lokowania aktywów. Dziś o godz. 15.00 Bank of Canada zdecyduje także o poziomie stóp procentowych. Konsensus mówi o pozostawieniu stóp bez zmian na poziomie 0,25 % jednak jest spora grupa inwestorów liczących na to, że ruch RBA będzie powielony przez BoC. Ostatnie tygodnie to globalne umocnienie CAD dlatego jeśli dziś nie wesprze jastrzębi to wyprzedaż CAD powinna być duża.

Okazuje się, że carry trade względem USD zaczynają uprawiać także pierwsze państwa. Pierwszy raz od wielu lat Rosjanie zamierzają wypuścić obligacje denominowane w USD wartości 18 mld usd jak mówi jeden z moich kolegów oznacza to de facto stworzenie swoistego syntetycznego fx forwarda w stylu Sorosa z wykorzystaniem money markets z tym, że krótki USD pozwala otworzyć znacznie większa pozycje bez wpływania bezpośrednio na kurs spotowy i oto chodzi, duzi gracze także muszą jakoś sobie radzić.

Ministrowie krajów Eurostrefy nie potrafili wczoraj nic ciekawego przekazać poza tym, ze nie cieszą się z silnego EUR dlatego na chwilę znika zagrożenie z tej strony i rośnie szansa na pokonanie poziomu 1,50. Widać także ruch na korzyść EUR i GBP na rynku FRAsów względem teoretycznego FRA dlatego sądzę, że już wkrótce będę musiał ewakuować się z EURGBP.

 

Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 19.10.09


brak

 

 


Portfel na 20.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,46
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9418
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8906
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329
EURGBP L 0,5 j @ 0,9205

 

 

 

 

MTD: +5,45 %
YTD: -19,91 %
TR : +29,57 %
YOY: +9,39 %
CAGR: +21,45 %


Dźwignia na 20.10: 3,12-1


 

Komentarze (0)
Po 16.10.2009
 Oceń wpis
   

Choć we wszystkich komentarzach twierdzi się, że obecny tydzień będzie oznaczał dyskontowanie danych makroekonomicznych ze spółek to jednak rynek walutowym nie powinien przywiązywać do nich zbyt dużej wagi ponieważ najważniejsze wiadomości ze spółek już w większości uzyskał, a były nimi wyniki banków. Brak znaczących danych makro nie oznacza, że można sobie odpuścić ten tydzień. Moim zdaniem najważniejsze będą dane LEI Index oraz inflacja PPI. Rynek USD boi się inflacji oraz tego, że FED spóźni się z ruchem w polityce monetarnej względem momentu wybuchu inflacji (spodziewam się, że wybuch nastąpi w listopadzie dane te poznamy w połowie grudnia). Na chwilę obecną pierwsza podwyżka jest planowana na maj 2010 roku do poziomu 0,50 %. Ostatnio w FT pojawił się ciekawy artykuł Wolfganga Manchau`a, który pisze, że obecne działania banków centralnych to zapowiedź następnego kryzysu. Niby nic nowego i my to już wiemy, ale autor podaje dwa scenariusze rozwoju wydarzeń w sytuacji, gdy stopy procentowe pójdą na świecie mocno w górę. W takiej sytuacji możliwe jest albo gwałtowna deprecjacja wartości aktywów czyli kontynuacja bessy głównie na rynku nieruchomości, albo najgorszego scenariusza czyli wielkiej bessy na rynku obligacji, która pociągnęłaby za sobą kolejny kryzys. Tak czy inaczej konkluzja jest następująca; banki centralne tracą kontrole nad systemem finansowych ale tak to już jest gdy pożar gasi się benzyną. Na razie na fali globalnego wzrostu podaży pieniądza trwa hossa płynnościowa. Można się tylko zastanowić co się stanie jeśli doszłoby do gwałtownego krachu rynku obligacji co powinno doprowadzić do masowych bankructw państw zachodniej cywilizacji (zwłaszcza europejskich), ponieważ zagrożone będą systemy emerytalne lokujące większość aktywów w „bezpieczne obligacje”. Taki scenariusz można roboczo nazwać: UZPF – upadkiem ZUS-owskiej piramidy finansowej (nie tylko w Polsce ale przede wszystkim w państwach Europy Zachodniej). Dywersyfikacja ryzyka w takim wypadku jest oczywista – kupować ziemie rolną, płodzić jak największa ilość dzieci i jak najlepiej je wychować.

Wróćmy jednak do skali mikro. Najbliższe godziny mogą być ciekawe dla CAD. Jutro decyzja w sprawie stóp procentowych i jeśli bank ich nie zwiększy i zapowie utrzymanie ich w kolejnych miesiącach na niskim poziomie to może dojść do silnej przeceny CAD bo wielu spekulowało pod podwyżkę.

 


Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego wpisu.

 

Zmiany po 15.10.09


buy AUDUSD 0,4 j @ 0,9118
buy EURUSD 0,2 j @ 1,4850

 

 


Portfel na 16.10.09


AUDJPY L 1,0 j @ 82,46
AUDCAD L 1,0 j @ 0,9418
AUDUSD L 2,8 j @ 0,8906
EURUSD L 2,0 j @ 1,4729
EURCAD L 1,0 j @ 1,5329
EURGBP L 0,5 j @ 0,9205

 

 

 

 

MTD: +5,16 %
YTD: -20,13 %
TR : +29,21 %
YOY: +7,02 %
CAGR: +21,20 %


Dźwignia na 19.10: 3,12-1
 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
O mnie
Andrzej Stefaniak
Kilka słów o sobie
Najnowsze komentarze
2017-07-27 10:44
piotr janiszewski1:
Dlaczego WIELKA HOSSA na GPW jest PEWNA?
W Dobie Centralnego Sterowania przez Banki Centralne , " zapożyczonego " z Systemu Nakazowo -[...]
2017-03-02 10:47
Optima_Zet1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Jak teraz wygląda sytuacja na giełdzie w Chinach? Indeksy poszły do góry.
2017-02-04 14:12
Arkals1:
Topnieją rezerwy Chin i obstawianie złamania CNY
Ktoś coś wie na temat podatku z tego typu gier[...]